Wpis z mikrobloga

@Anonim5: współczuję, to wygląda jak wegetacja. Znam jedną osobę z taką chorobą jak Twoja i całkiem nieźle daje sobie radę, tzn. pracuje w jakimś zakładzie z pszczółkami, robią miód i dbają o pasiekę, mieszka z rodzicami. Nie wiem po co Ci to piszę, ale szczerze współczuję.
  • Odpowiedz