Wpis z mikrobloga

  • 829
@Basiura89: typowa, tepa, ruska propaganda - utożsamic nienawisc do rosji i do ludzi postujacych ruski syf, ze skrajnosciami
Dziala tylko na ludzi bardzo ograniczonych umyslowo, niestety takich w narodzie duzo
Za duzo
  • Odpowiedz
@Kusher: wypełzło również mnóstwo fanatyków-onucofreników, którzy wszędzie widzą ruskich i ruską propagandę, a Ukraińcom by buty czyścili, byle dostać głaski i poczuć się fajnym ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Basiura89: ty jebniety jakis jestes? Dopoki Ukraincy gruzuja ruskich, trzeba wszystkie tematy, ktore nas sklocaja, odlozyc na bok, wyjasnic po wojnie
Tak ciezko to zrozumiec?
  • Odpowiedz
@Kusher: ciężko mi zrozumieć, że jako Polacy wydajemy przepotężne pieniądze, które potem "ukraińscy" ministrowie wywożą do Izraela. Ale trzeba trochę głębiej spojrzeć niż tylko: "gruzują ruskich, róbmy im pałę, bo inaczej będą czołgi pod Warszawą"
  • Odpowiedz
@Basiura89: Przepotężne pieniądze, tzn. ile? Równowartość kebaba per obywatel rocznie? Nawet jak część tego znika w kieszeniach urzędników, to znaczna większość wciąż przyczynia się do gruzowania ruskich.

Jeszcze powtarzasz do tego smęty typu "czołgi pod Warszawą". Idź gaśnicę wdychaj a nie próbujesz tu prymitywną propagandę uprawiać.
  • Odpowiedz
@H_Moody: nie, w tym wątku chodziło o to, czy większą wolność gospodarcza i społeczna była/jest za PRL czy w UE.
(Moim zdaniem? Co z tego, że nie było tylu wymogów narzucanych, skoro można było zostać zakatowanym na UBecji?
Z drugiej strony, wielu się nie spodziewało, że z dzisiejszej komendy już nie wyjdzie... ¯\(ツ)/¯. Tak źle i tak niedobrze)
  • Odpowiedz
ty jebniety jakis jestes? Dopoki Ukraincy gruzuja ruskich, trzeba wszystkie tematy, ktore nas sklocaja, odlozyc na bok, wyjasnic po wojnie

Tak ciezko to zrozumiec?

@Kusher Tak bo jak nie odlozymy to sie obraza i przestana gruzowac xD Teraz jest moment zeby wszystko wyjsnic bo nas po trzebuja po wojnie to beda nas mieli gdzies. To oni siedza w okopach i maja ruskich na karku ale im nie przeszkadza zeby sie stawiac
  • Odpowiedz