Ostatnio w grze OHV spotkałem się z czymś takim jak "colorofon", dziwne pudło z 3 kolorowymi lampkami i zastanawia mnie geneza tego produktu. Co to było, mrugało w rytm muzyki? Jaki to dawało efekt i po co to ludzie do domów kupowali?
@duke-atom: Mrugało w rytm muzyki. O ile pamiętam - kolor był powiązany z wysokością tonu. Ludzie kupowali, bo mrugało w rytm muzyki, teraz są głośniczki bt co mrugają kolorem...
Edit: wygląda na to, że dalej idzie kupić coś podobnego.
@duke-atom: Żadna prywatka domowa nie mogła się obejść bezz Colorofonu. Urządzenie błyskające światłem w rytm muzyki z podziałem na częstotliwości. Oczywiście trzeba najpierw takowy Colorofon nabyć za ciężkie pieniądze, z dotępnością na rynku też ciężko bywało. Można było sobie takie urzączonko samemu skonstruować, jak się miało dostęp do części, schematów oraz umiejętności poskładania wszystkiego do kupy.
Dobra dziekuję wszystkim za wyjaśnienie. Fascynujący w swojej prostocie sprzęt, przypomina mi coś co robiliśmy na arduino na studiach. PRL to rzeczywiście urzeczywistnienie przysłowia "potrzeba matką wynalazków". Chyba sobie zrobię coś podobnego bo wygląda calkiem uroczo jako dodatek koło komputera XD
Ostatnio w grze OHV spotkałem się z czymś takim jak "colorofon", dziwne pudło z 3 kolorowymi lampkami i zastanawia mnie geneza tego produktu. Co to było, mrugało w rytm muzyki? Jaki to dawało efekt i po co to ludzie do domów kupowali?
#retro #nostalgia #prl #swieta
Dla bajeru
źródło: 1000118150
PobierzEdit: wygląda na to, że dalej idzie kupić coś podobnego.
@duke-atom: podpinało się pod źródło audio. To jest prosty filtr dolno i górnoprzepustowy
https://www.youtube.com/watch?v=ms2cjIq38bk