Wpis z mikrobloga

Bloki to żart. Przyjechałem dzisiaj do swojego 50 metrowego kurnika i już od wejścia na klatkę uderzył mnie smród. Zza każdych drzwi wydobywające się mikstury połączone z dymem papierochów, jeden sąsiad ma wystawione buty, drugi jakieś wory, pewnie śmieci. Do tego schody uwalone błotem z ewidentnie psich łap. Na co płacę miesięcznie 190 zł "utrzymania części wspólnych"? Kurnik dostałem od rodziców, więc mi to w sumie wisi, ale brać na coś takiego kredyt.....spłacać 20 lat? A przecież miliony moich rodaków żyje w ten sposób, przerażające.
Szeregówka to jest inne życie, inny standard, inna higiena psychiczna i komfort mieszkalny. Jestem z tyłu i z przodu poodcinany bramami, furtkami, drzewami, sąsiada obok to widzę tylko gdy wychodzę zimą odśnieżać podjazd
#nieruchomosci
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kastrator2: tak pisze osoba, która nigdy w szeregowcu nie mieszkała
szeregówek masz sto pięćdziesiąt typów, w zależności od pomysłu developera i stopnia, w jakim chce januszować na całym projekcie, moi rodzice trafili na lokalnego biznesmena, który zrobił od A do Z wszystko na tip top bo buduje na bieżąco w okolicy i zależy mu na dobrej opinii
  • Odpowiedz
  • 5
@Zopyross: szeregówki w polskim wydaniu to patologia. Imitacja domku na polu psordoku niczego pod dużym miastem. Z reguły brak garażu więc auto trzymasz na zewnątrz jak w bloku( w nowym budownictwie masz opcje garażu podziemnego chociaż), mały ogródek z sąsiadami po dwóch stronach( chyba ze trafisz na mieszkania narożne to mały plus, droga dojazdowa to jakieś błoto albo szutr bo gmina nie ma kasy na asfalt xd i jedyne co.masz
  • Odpowiedz
@Zopyross: szczerze te twoje wpisy robia sie meczace. masz swoj kwadrat, masz dom a meczysz bule. tak, ludzie tak zyja, przeciez sie kazdy nie zabije tylko stara sie jakos ciulac i kupowac co jest.a ze to co jest to w wiekszosci gowno, a na cos ponad gowno wiekszosci nie stac - no tak wyglada zycie w PL.
  • Odpowiedz