Wpis z mikrobloga

@mikouaii: Dostałem to kiedyś w prezencie. Bardzo bezpieczna yerba. Mało pyłu, smak delikatny i ogólnie bez szału. Nie odkrywa nic nowego. Lepiej kupić Amandę dla mnie osobiście lepsza i wiele tańsza.
W wersji na prezent bombilla to najtańszy wynalazek z chin do tego dosyć mała a opakowanie to zwykły kartonowy cylinder. W tej cenie mogli się pokusić już o stalowa puszkę podobna jak czasem idzie kupić wielokrotnego użytku wraz z
  • Odpowiedz