Wpis z mikrobloga

Wczoraj ojciec się mnie zapytał, ile place za telefon. Odpowiedziałem mu, że średnio 39zł, a on na to, że to niemożliwe, bo on płaci 190zł. Ściągnąłem mu aplikacje, żeby mieć wgląd do jego umowy i ma tam tablet z nową kartą SIM, do tego DISNEY+, MAX, ubezpieczenie internetu itd. Do tego ostatnio zauważyłem, że ma 2 karty SIM w telefonie i pytam się go jak to się stało, na co mu 2 karty SIM, a on, że był w ORENŻ i mu wcisnęli. Jak można dożyć takiego wieku i być tak nieasertywnym. Ciekaw jestem z czym wróci tym razem xd
#polskiedomy
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AaAnAh: to tylko stawia ciebie w świetle że wogóle nie interesujesz się rodzicami i ich sprawami. Jeżeli są w takim wieku jak mówisz to juz dawno powinieneś ogarniac to za nich. Jeśli tego nie robisz to znaczy ze jestes nic nie wartym dzieciakiem który tylko myśli o sobie.
Współczuje tym ludziom za ich porażkę wychowawczą
  • Odpowiedz
@AaAnAh: moja siostra zawsze mame namawiala na dziwne umowy, zeby tylko miec najnowszy telefon. Po rozmowie ze mna siostra placi juz sama za swoje umowy, a mame przenioslem do @MobileVikingsPL tylko....teraz ja utrzymuje mame i place jej co miesiac 25zlotych....
  • Odpowiedz
@James2000: i co miał zrobić jak jego ojciec poszedł sam do salonu i wziął drugą kartę? założyć mu obrożę co piszczy w pobliżu salonu orange, przyjechać i go powstrzymać?
  • Odpowiedz
@wankstain: jak ma się bardzo dobry kontakt z rodziną to się rozmawia o takich przyziemnych sprawach i radzi. Synku co tam warto tereaz wziac za umowe za telefon? Itp itd.
A że nie doradził to znaczy ze odzywa się od strzała jak mu się przypomni.
  • Odpowiedz
@James2000: Uroiłeś sobie, że to wszystko wina syna, nawet nie znając relacji pomiędzy synem a ojcem. Po jednym wpisie na wykopie nawet udało ci się ocenić jak często i w jakich sytuacjach ze sobą rozmawiają XD
  • Odpowiedz
@James2000: no to chyba jego ojciec się go nie spytał i to jego wina, a nie opa

ja mam dobry kontakt z rodziną i nawet ostatnio mój tato nakupował elektroniki, powiedzmy nienajlepszej jakości czy jakieś podróbki perfum, chociaż dobrze wie, że mogłem mu w tym doradzić. ale mnie się nie zapytał i doszedłem do wniosku, że to jego sprawa w takim razie. a ja nie wiem kiedy on chodzi do
  • Odpowiedz
  • 19
@James2000: przecież pokazałem ojcu za co tyle płaci, dezaktywowałem niepotrzebne usługi, a resztę musi sam załatwić w salonie. Tyle z mojej strony. To jest jak z wychowywaniem dzieci, jeśli będziesz robić wszystko za nie, to same się niczego nie nauczą. Tę samą metodę stosuje u syna i radzi sobie bardzo dobrze :)
  • Odpowiedz