Wpis z mikrobloga

@TomMen: Zawsze mnie bawi gdy trzeba to tłumaczyć ludziom, którzy na co dzień na UE srają, a USA biją brawo, mimo, że tam elektorzy wybierają prezydenta i można nim być nawet nie mając większości głosów w wyborach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu: @Rudz1elec @WaveCreator @milo1000 Najlepsza i najbardziej demokratyczna demokracja jest w demokratycznej USA. Najbardziej subtelny i najpiękniejszy jej przejaw to np. wybory prezydenckie z 2016 roku. Przegrana Hilary Clinton zdobyła prawie marne i żałosne 66 milionów głosów. Natomiast wygrany trybun ludowy, dominator, zmiażdżył konkurentkę, i zwyciężył, a jakże demokratyczną mniejszością głosów. Zdobył prawie 63 miliony głosów. System elektorski to jest najdoskonalszy system demokratyczny. Najbardziej demokratyczny z demokratycznych
  • Odpowiedz
  • 6
@milo1000: z premierem to jest o tyle, że chociaż wybieramy partie polityczne i na podstawie tego wiadomo kogo wystawią na premiera, w wypadku UE to szary człowiek ma zerowy wpływ czy wybiorą hrabiankę
  • Odpowiedz
  • 28
@SzubiDubiDu

Najlepszy dowód na to że porównywanie rosyjskiej "domokracji" z wyborami w UE jest idiotyczne, to fakt że takie łajzy jak Braun, Zajączkowska czy naziolki z ich sojuszniczego AfD są w parlamencie UE
  • Odpowiedz
@milo1000: z premierem to jest o tyle, że chociaż wybieramy partie polityczne i na podstawie tego wiadomo kogo wystawią na premiera, w wypadku UE to szary człowiek ma zerowy wpływ czy wybiorą hrabiankę


@SzubiDubiDu: Po prostu powiedz, że nie rozumiesz jak działa Komisja Europejska, Parlament Europejski i system parlamentarno-gabinetowy, na którym jest wzorowany ustrój Unii Europejskiej (zresztą identyczny jak w Polsce gdzie Sejm wybiera Rząd i Premiera).

W ten
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu chlopie ile lat my w UE jestesmy, a ty dalej nie masz pojecia jak ta unia dziala xd

Przypomne tylko ze to m.in. polska prawica wybrala Von Der Leyen, co odtrabili swego czasu, jako swoj wielki sukces.
  • Odpowiedz
@WaveCreator: @Miii_Kiii w USA prezydentem teoretycznie może zostać osoba, która w ogóle nie kandydowała, a stany wybierają elektorów wg własnego widzimisię. Teoretycznie wszystkie głosy elektorskie w stanie mógłby zawsze dostawać republikanin. A po wszystkim taki człowiek dostaje sporo władzy we własne ręce. Ale to UE to ta zła.
  • Odpowiedz