Wpis z mikrobloga

  • 11
@WolnyBLN: ja osobiście jakoś nie czuję specjalnej potrzeby załatwiania bonusów z pracy. Czasem może jakiś długopis, czy inny kalendarz na ścianę. Ale mieliśmy jakiś czas temu takiego dziadka... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gość regularnie podpierdzielał gąbki do naczyń z kuchni wspólnej. Przynosił swoją starą, zużytą gąbkę z domu i zabierał świeżą z biura. Do tego wynosił jeszcze wodę w baniakach z dystrybutorów. Tak, takich baniakach 18 litrowych. Kiedyś kierownik go
  • Odpowiedz