Wpis z mikrobloga

@Balija: zawsze trzeba mieć świadomość, że geopolityka to gra interesów. W globalnej grze, gdy stawia się nam alternatywę USA lub Rosja (pax americana lub ruskij mir), należy stawiać na USA. Co nie oznacza gloryfikowania USA. Jest to po prostu najlepsza dostępna opcja w obecnej sytuacji. Jednak finalnie powinniśmy dążyć do tego, żeby tą najlepszą i realną opcją była silna, skonsolidowana Europa, bo to jest sojusz krajów, które sąsiadują i dzielą
  • Odpowiedz
USA jako kraj i społeczeństwo


@mike-johnston: Dobra, może napiszę coś kontrowersyjnego teraz natomiast amerykańskiego społeczeństwa nie obchodzi wojna na Ukrainie raczej. Dla nich to jest tak jak dla nas wojna w jakimś afrykańskim kraju 3-go świata.
  • Odpowiedz
@mike-johnston Dziwny amerykanofilski damage control. Rząd USA jasno określił w swojej strategii bezpieczeństwa jak widzi Europę i chcą ją dzielić i osłabiać, co nie leży w interesie Polski. *ebać Jankesów maczetami. Mam nadzieję, że wybuchnie u nich długotrwała wojna domowa, a Europa po u------u Rosji na ryj, będzie rozwijać i finansować swój przemysł zbrojeniowy uzbrajając obie strony konfliktu. Potem po wykańczającej wojnie zaoferują Pact Europeana i zadłużą podzielone Stany na dekady,
  • Odpowiedz
USA jako kraj i społeczeństwo nadal są po stronie Ukrainy. Ruska propaganda jest w stanie wyprać mózg jedynie najgłupszym jednostkom w społeczeństwie.


@mike-johnston: Jedynie i aż, propaganda skierowana do najglupszych wybrala u nas prezydenta
  • Odpowiedz
@mike-johnston: Po raz kolejny piszę że Ronald Reagan jak widzi i słyszy Krasnova to się w grobie przekręca z prędkością turbiny silnika odrzutowego. Gdyby prezydentem USA był ktoś pokroju Reagana to w tej chwili rosja była by rozwalona jak gnój po polu.
  • Odpowiedz