@JaNieGejJaPapiesz: kupil za 20 k i w kilka lat wlozyl 60 k a sprzedal za 22 xD to super wynik bo przeważnie jest zakup za 20k włożenie 60k i sprzedaż za 6500
@JaNieGejJaPapiesz @vieniasn ja nie wiem jakim to trzeba być bogaczem, żeby wsadzać 60k w naprawy auta za 20k, ale skoro kupił za 20k to chyba bogaczem nie był, w takim wypadku wychodzi indolencja finansowa
@PodniebnyMurzyn: utrzymanie premium jest premium nawet po 20 latach jak chcesz mieć sprawny samochód a te 60k wkłada się przeważnie latami co daje kwoty typu średnio 1000-2000 miesięcznie i wtedy się tego tak nie czuje
wychodzi indolencja finansowa
zakup premium inaczej niż w salonie tym właśnie jest
@PodniebnyMurzyn: nie ma normalne premium wszystkie premium (czyli nie Volvo lub E90) a limuzyny bardziej jak BMW 7 czy s klasa czy jaguar czy inne Maserati tyle właśnie kosztują jak chcesz sprawny
to ja po pierwszej naprawie bym go sprzedał w p------c
a to tak wielu robi potem ten samochód jest trupem za 6k kupionym przez człowieka średnio rozgarniętego z małego miasta
@vieniasn ale ja nie rozumiem, skoro chłop taki bogaty na naprawy miał 60k, to nie lepiej kupić odrazu takiego za 60k i nie wydawać na naprawy (bo nie wierzę, że z każdym autem premium za 60 k się jeździ co miesiąc do mechanika xD) i jeździć nim a nie koczować pod serwisem w oczekiwaniu na zrobione auto
No ja nie wiem, bogaci ludzie nie kupują auta za 20k, tylko niezamożni jakoś
bo nie wierzę, że z każdym autem premium za 60 k się jeździ co miesiąc do mechanika xD
to się jeździ kilka razy w roku na przykład na naprawę skrzyni za 21500 albo uszczelek pod głowicami za 7600 albo regeneracja skomplikowanego systemu za 6800 i nagle się robi 60k
źródło: 1000004619
Pobierzto super wynik bo przeważnie jest zakup za 20k włożenie 60k i sprzedaż za 6500
zakup premium inaczej niż w salonie tym właśnie jest
a to tak wielu robi potem ten samochód jest trupem za 6k kupionym przez człowieka średnio rozgarniętego z małego miasta
No ja nie wiem, bogaci ludzie nie kupują auta za 20k, tylko niezamożni jakoś
to się jeździ kilka razy w roku na przykład na naprawę skrzyni za 21500 albo uszczelek pod głowicami za 7600 albo regeneracja skomplikowanego systemu za 6800 i nagle się robi 60k
źródło: IMG_2273
Pobierz