Wpis z mikrobloga

W nawiązaniu do tego wpisu, dyskusji pod nim i wszystkich innych żalów na pośredników #nieruchomosci którzy są pijawkami jakich mało.

Kiedyś myślałem, że jako kupujący "ominę" tę podwójna prowizje zatrudniając sobie swojego agenta. Albo przynajmniej sprawię że będzie pracował w moim interesie. Myślałem sobie że skoro i tak mam płacić, niech choć coś dla mnie zrobi i weźmie na siebie szukanie fajnego mieszkania. A jak znajdzie coś ciekawego to w ramach "solidarności zawodowej" dogada się z tym drugim agentem. Naiwne? Oczywiście. Taki ananas umowę chętnie podpisze, ale nie będzie niczego szukał - pokaże tylko co sam ma w ofercie żeby i tak skasować z dwóch stron a potem #wyjebongo.

Pośrednicy to tajni agenci deweloperuchow. Mają za zadanie tak obrzydzić zakup mieszkania z rynku wtórnego żebyśmy wszyscy z wdzięcznością pobiegli do biura sprzedaży i oszczędzili na prowizji i PCC.

#posrednicy #rynekwtorny #takaprawda #deweloperka
reventon - W nawiązaniu do tego wpisu, dyskusji pod nim i wszystkich innych żalów na ...

źródło: 1000015789

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reventon: Trafiłeś po prostu na c-------o pośrednika. Jeżeli decydujesz się na współpracę z pośrednikiem w kupnie mieszkania. Umowa powinna być ściśle określona, zawierająca maksymalny czas kupna przez Ciebie mieszkania i gwarancji że kupisz to mieszkanie właśnie z nim. Jeżeli warunki umowy ściśle tego nie określają, a ty masz w tym czasie furtkę do kupna nierucha bez niego. To wcale nie dziwie się że taki pośrednik kombinuje. Nikt nie będzie pracował
  • Odpowiedz
@Cudi3:Ale chłopie,KAŻDY pośrednik z którym miałem styczność to dzban,który nic nie wie i nawet nie kwapi się by się dowiedzieć i mi oddzwonić.
  • Odpowiedz
@polot: Jak korzystasz z największych lamusów na rynku to tak jest. Są ludzie na rynku, działający w branży od lat mający bardzo dużą wiedzą na temat danego rynku nieruchomości. To że trafiałeś na samych dzbanów to jedno, ale nie wrzucaj każdego do jednego wora.
  • Odpowiedz
@Cudi3: Ty jako pośrednik masz w ogóle jakiekolwiek pojęcie o noeruchomościach?
-potrafisz wymienić wszystkie osiedla i ich połozenie w mieście w którym działasz?
-masz pojęcie jak oblicza się powierzchnię użytkową mieszkania przy skosach?
-wiesz kiedy można a kiedy nie podłączać okap do kratki wentylacyjnej?
-Wiesz co to jest WLZ i jaki jest przydział mocy w mieszkaniu,które sprzedajesz?
-Wiesz co to jest rama H i czym charakteryzuje się
  • Odpowiedz
@Cudi3: Ty w ogóle zbierasz informacje o tym jak jest zrobiona zabudowa poddasza? Jakie płyty,ile warstw,jaki stelaż i ocieplenie czy jak każdy dzban-pośrednik tegi nie ogarniasz?
-Sprawdzasz w ogóle,które mieszkania w budynku są nadal komunalne a które własnościowe?
-wiesz co to jest w ogóle gładź polimerowa? Wiesz w ogóle co jest na ścianie w mieszkaniu,które sprzedajesz lub którego szukasz?
-masz jakiekolwiek pojęcie o instalacji sanitarnej w mieszkaniu? Rodzajach rur? Ty w ogóle potrafisz
  • Odpowiedz
@polot: Skąd pajacu wniosek że jestem pośrednikiem? To tylko podsumowuje twoje logiczne myślenie, dla twojej wiadomości jestem architektem i również obracam nieruchomościami więc pudło.
Odpowiadając, tak jako inwestor jestem w stanie wymienić wszystkie osiedla w 3 miastach, w których głównie działam, znam zabudowę, układy mieszkań, technologię wykonania, gdzie jest jaki konkretny problem (szkody górnicze, prusaki w blokach, patologia, wysokie czynsze, inne ważne czynniki w okolicy wpływające na atrakcyjność danego osiedla.)
  • Odpowiedz
@polot: Naprawdę, ośmieszyłeś się tym pośpiechem. Wypisałeś jakieś dyrdymały techniczno-remontowe, których taki pośrednik nawet nie musi się doszukiwać tylko masz wszystko w obowiązkowym Świadectwie Charakterystyki Energetycznej mieszkania, warstwy przegród (stropy, ściany zew, ściany wew, przenikalność dla okna oraz drzwi zewnętrznych, temperatury itp. Też osobiście taki dokument wystawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Co do robactwa, nie wiem jak to wygląda w twoich okolicach, ale u mnie robactwo
  • Odpowiedz
@Cudi3: No więc jak widzę-nie masz o niczym pojęcia.

1.Przejście po bloku nic nie da.Pluskwy nie biorą się z brudu i mogą wystąpić nawet na luksusowych osiedlach.Masz dokładnie sprawdzić mieszkanie,łącznie z zajrzeniem do kontaktów.Gdybyś miał o tym jakiekolwiek pojęcie,wiedziałbyś że są nawet firmy DDD dysponujące psem tropiącym,wykrywającym pluskwy (koszt usługi 450 zł).Nie masz pojęcia jakie konsekwencje niesie ze sobą choćby jedno zapluskwione mieszkanie w bloku.Trzeba powiadomić wszystkich sąsiadów i zrobić oprysk
  • Odpowiedz
@polot: Ty jesteś naprawdę jakimś kretynem, siedzę w branży jestem osobą z uprawnieniami a chcesz mi wmówić że nie mam o niczym pojęcia. Zawsze śmieszą mnie takie osoby, które chcą się w ten sposób dowartościować, deprecjonując drugą osobę.
Nie miałem do czynienia z pluskwami, wiem że są one bardzo problematyczne, co nie zmienia faktu że przez rozmowę z sąsiadami można się takich rzeczy dowiedzieć czy były tego typu problemy czy
  • Odpowiedz
@polot: Ty gadasz za to jak typowy pajacyk wykopowy.
Podsumujmy naszą dyskusję:
- Najpierw błędnie oceniłeś że jestem pośrednikiem
- Stwierdziłeś że wszyscy pośrednicy to naciągacze nieznający się na nieruchach
- Kolejno napisałeś że nie mam pojęcia o swojej pracy XDDD
- Stwierdziłeś że SChE to nic nie
  • Odpowiedz