Aktywne Wpisy
NadwornyPanicz +64
Powiedzcie mi, co trzeba mieć w głowie, żeby wejść w franczyzę na budkę z kebabem? Moim zdaniem franczyza ma sens, gdy marka jest naprawdę pożądana i popularna: np. KFC czy Mak. Już nawet franczyza z Żabką (już pomijam warunki, bo są różne plotki o tym) stoi wyżej niż franczyza na kebaba. Żabka nie jest passe, ludzie normalnie tam kupują, a nawet wśród tej słynnej młodzieży - jest spoko i hehe trendy.
A
A
źródło: image
Pobierz
nocnica +136
Wychodzi na to, że Epstein całymi dniami siedział i odpisywał na maile nie tylko jakimś politykom, celebrytom i innym personom ze świecznika, ale także jakimś randomom z Piedziszewa Dolnego, a ich liczba szła w setki ludzi i on to wszystko ogarniał. Do tego wszystkiego znajdował czas na dzikie imprezy i gwałcenie dzieci. Gość musiał być mistrzem organizacji i samodyscypliny :P
#epstein #afera
#epstein #afera





Odwiedziłem 5 psychiatrów przeciągu 6 lat, leki jakie stosowałem to:
- Pramolan (3x50mg)
- Paroksetyna (20mg)
- Escilatopram (10mg)
- Citalopram (10mg)
- Mirtazapina (15mg)
- Sulpiryd w małej dawce (100mg)
- Coaxil (3x12,5mg)
Wszystkie leki oprócz Coaxilu, wywoływały u mnie silne objawy lękowe, nasilały wszystkie moje objawy - psychiatra na początku tłumaczył to tym że przez pierwsze 4-8 tygodni jest pogorszenie a później następuje poprawa. U mnie tej poprawy nigdy nie było, za to było OGROMNE nasilenie lęku, niepokoju, problemów ze snem. Ostatni psychiatra po całej historii mojego leczenia stwierdził że mam dziwnie zaburzoną chemie mózgu i jestem "lekooporny" i tylko psychoterapia może mi pomóc, stwierdził to po tym że poprzednie leki pogarszały objawy a Coaxil nie (zresztą też nie bardzo pomagał) a działa on zupełnie odwrotnie niż reszta SSRI. Przepisał mi Trittico XR (150mg) żebym jeszcze tego spróbował - i od tamtego momentu jestem bardzo opornie nastawiony co do tego leku w przeciwieństwie do wszystkich poprzednich które stosowałem z jednego powodu (proszę się nie śmiać!) Trazodon jest jednym z najczęstszych leków które potrafią wywołać Priapizm (bolesny wzwód który może skończyć się amputacją) xD - ta informacja poryła mi głowę, nie dość że całe życie pod górkę i z lękami to jeszcze mi fujarę mogą odciąć, czytałem o tym na reddicie i ten skutek uboczny wcale nie jest rzadki a wiele osób pisze że na Trazodon mówi się TrazoBONER.
Lekarz rodzinny chce żebym spróbował Pregabaliny w dawce 2x75 mg dziennie (jednak wszyscy z którymi rozmawiałem odradzają mi ten lek ponieważ podobno wywołuje silne uzależnienie, tolerancja rośnie bardzo szybko i dodatkowo podobno powoduje silne problemy z pamięcią)
Próbowałem również: Hydroksyzyny, Lorafenu.
Niektórzy piszą że po przyjęciu leków ich poziom napięcia, stresu się obniżył, poprawił się nastrój, samopoczucie, a niektórzy wręcz piszą o całkowicie odmiennym życiu na lekach - jak to jest że u mnie nic nie działa i wszystko się pogarsza? Czy jest jeszcze coś co mógłbym spróbować? bo sam już nie wiem co robić. Ja nie mam depresji, wszystko się kręci wokół nerwicy, i zaburzeń psychosomatycznych.
#nerwica #depresja #psychiatria #stres #pregabalina
Tylko w twoim wypadku niestety same leki nie załatwią sprawy. Masz lęk wyuczony + silną somatyzację + antycypację objawów ( typu „zaraz mi się zrobi niedobrze”) i to się kręci w pętli. Bez terapii
nie przy przeciwlękowych tylko ogólnie. nie u nadwrażliwych tylko u każdego jest to ważne.
i to co piszesz jest bez znaczenia dla sposobu napisania dawki, jak kogoś to interesuje to o to zapyta bo sam nie wie jak. ale dobrze, niech ci będzie ze dla ciebie to nie jest oczywiste i trzeba podać krok po
Ja nigdzie nie twierdziłam, że titracja nie dotyczy wszystkich, przeciwnie, właśnie dlatego sama dawka docelowa bez kontekstu bywa myląca, szczególnie w wątku, gdzie autor opisuje wielokrotne przerwanie leczenia przez nasilone uboki.
To że ty uznajesz coś za oczywiste nie znaczy, że w realnych warunkach klinicznych jest to bez znaczenia. A jeśli uważasz, że precyzowanie dawkowania jest
@Alzena Dzięki! tak też zrobię, wiem że chatgpt to nie diagnoza i nigdy nie należy się do końca tym sugerować, ale napisałem to wszystko co tutaj w chatgpt i napisał również to samo, że patrząc na działanie receptorowe leków które stosowałem, Coaxil po którym mi nie było, stwierdził że Pregabalina może być strzałem w dziesiątkę.
Natomiast to wszystk co prawda co napisałaś, jestem mega wrażliwy
a ja nigdzie nie twierdziłem, ze ma zacząć pierwszego dnia od 150mg-0-150.
to nie są 'realne warunki kliniczne' zacznijmy od tego, nie jesteśmy w gabinecie lekarskim i nie wystawiamy mu recepty.
nie uważam, zę precyzyjne podanie dawkowania jest zbędne w momencie przepisywania leku. ale nie przepisujemy teraz koledze leku. rozpiskę dostanie u lekarza na 100%.
I nie masz wcale dziwnego organizmu, masz po prostu bardzo reaktywny układ nerwowy. Da się z tym żyć normalnie,
Dobrze, więc zacznę na 75 mg 2x dziennie. Jeszcze się zastanowię nad jakąś formą medytacji, psychiatra coś mówił o mindfulness. Kupiłem probiotyk (sanprobi stress), magnez glicynian, witaminę d3, no i ta pregabalina.
@macmat55
To dałeś mi do myślenia teraz z tym autyzmem, ja jestem skrajnym introwertykiem. Nie lubię przebywać z ludźmi, nie chodzę na domówki, imprezy.
źródło: chatgpt1
PobierzCo do pregabaliny - daj jej czas i nie analizuj każdego sygnału z ciała na samym początku, bo przy nadreaktywnym układzie nerwowym łatwo się nakręcić.
Idziesz w dobrą stronę, bez dorabiania sobie kolejnej etykietki typu