Dziś się napiję małej porcji alkoholu, ale takiej na prawdę małej, piątek, sobota, 2x w tygodniu, tyle starczy. Ale najpierw zjem sobie kurczaka duszonego w pomidorach, miałem zawekowane w lodówce. Wiele dobrych rzeczy mam zawekowane w słoikach, czasami nawet o nich zapominam. Zwykle robię to na dni, w które nie mam czasu robić obiadu.
#przegryw
Komentarz usunięty przez moderatora