Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Może ty potrzebujesz mieć bata nad sobą, ja nie. Dla mnie każde sztuczne pompowanie cen, czegokolwiek, w celu zasypywania powiększającego się deficytu to s-----------o i gaszenie pożaru benzyną. Smutno mi jak widzę ludzi którzy wierzą że jest to robione dla naszego dobra
  • Odpowiedz
@DEVILLIVED: Jak potrzebujesz bata nad soba to moze zglosc sie gdzies o pomoc? XD boze bron nas przed lewakami. Jak zrobia cene wodki za 500 zl butelka to handel na czarnym rynku bimberkow i innych trunkow bedzie nie do zatrzymania. Jak ktos pil i tak bedzie pil. Czipsy 8 zl? I tak kupuje tylko wiecej ilosci na promce po prostu. Wy myslicie ,ze rzad naprawde robi dla ludzi dobrze ,
  • Odpowiedz
@DEVILLIVED:

Przykladem mogą być czipsy: odkąd lays zaczely kosztowac 8 zl, nie kupuję wcale.


Gdybyś miał resztki rozumu, to przestałbyś (lub ograniczył do minimum) kupować chipsy w czasie, gdy były jeszcze tanie, a Ty zrezygnowałeś z nich w momencie, gdy rząd sztucznie napompował cenę produktu, żeby w teorii Ci tego nakazać. Trzeba być niezłym dzbanem, żeby się tym chwalić, a co dopiero to
  • Odpowiedz
@DEVILLIVED:

może tacy, jak ja, potrzebują takich zewnętrznych bodźców. Nie mierz wszystkich swoją miarą. Ludzie są różni.


Ale to przecież Ty to robisz, twierdząc że takie pompowanie cen jest korzystne, bo Tobie to pomogło i dziś już nie jesz chipsów iksde. Wspaniałomyślni mędrcy z wiejskiej wskazali Ci drogę. Normalnie Bóg zapłać za takich panów, bo dbają o nas, jeść nie dają, ale przynajmniej nie biją.
  • Odpowiedz