Wpis z mikrobloga

K---a. Kupiłem sobie tydzień temu pierwsze #perfumy w dorosłym, świadomym życiu i przepadałem. Właśnie jedzie do mnie 8 flakoników arabskich XD
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mkkr: wśród tych dobrych są Detour Noir/Rouge i Ard al Zaafaran Midnight Oud (bardzo podobne do odpowiednio Laytona i Interlude, zwłaszcza Detoury są wybitnie sklonowane), i powiedzmy Armaf Odyssey Limoni jest spoko, ale araby generalnie nie przekroczą pewnego poziomu a to nie jest tak, że każdy kosztuje 10 pln za setkę, czasami potrafią być droższe niż to co pachnie lepiej.
  • Odpowiedz
@shiningsky witam Pana college ( ͡° ͜ʖ ͡°) dobre wybory Pan dokonał, mam Kinga, kumpel ma liama, ja mam Rasasi, fakhara i brun, King potrzebuje czasu aby się przemacerować, od razu dam znać, Liam świetny ale krótko trzyma, to samo fakhar ale liquid brun to jest absolutny majstersztyk ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Psikaj i bzikaj! ( ͡°( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
@Mkkr Nikogo nie będę zjadać, ale osobiście uważam, że w niektórych przypadkach araby czy jakieś inne podróby albo disagnerskie pozycję są na tyle podobne albo mają dobry stosunek jakości do ceny, że oryginał niczym mnie do siebie nie przyciąga. Tym bardziej, że w niektórych przypadkach oryginały są równie trwałe co woda, a liczą sobie jak za złoto, więc moja cebula woli na takiej zwykłej fanaberii przyoszczędzić.
  • Odpowiedz
@shiningsky: eh każdy wpada w Araby. Ja też kiedyś myślałem że tak będzie taniej bo to przecież tylko pachnący płyn więc po co przepłacać a później przychodzi taki moment gdzie zdajesz sobie sprawę że wydałeś równowartość tomasza forda i nie masz jednego perfumu który pachnie dobrze na skórze XD Kupujesz mainstreamowego smierdziela i zapominasz o tym na 3 lata xd
  • Odpowiedz
@shiningsky a mi się wydaje, że będziesz zadowolony z części tych arabów. Sama mam asada i liquid bruna. Kinga też pewnie kiedyś kupię bo brzmi fajnie :)
Lubisz słodkie? Może jakiś scandal jean paul gaultier? Albo giorgio armani - stronger with you (Intensely albo Absolutely). Albo jpg le male le parfum (tu nie słodko). Z arabów polecam his confession (kumpel nosił i moim zdaniem był spoko). Albo lubiany na tagu by
  • Odpowiedz