Wpis z mikrobloga

Kacapy krzyczą na lewo i prawo ze oni to mogą sie jeszcze bic latami. Snują plany na wojne w 2030, ze produkcja wojskowa ma się wspaniale i Kupiansk zdobyty (powiedział dziś Bielolusow)

A ja wiem dobrze ze im głośniej krzyczą ze jest wsio haraszo to że faktycznie zbliżają sie do krawędzi. I nie, nie mówię ze jutro będzie wielka katastrofa ale kasa na wojne sie zwyczajnie kończy.

#ukraina #rosja #wojna
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mleko3-2procent: niestety będą obniżać po prostu jakość życia, wydatki na wszystko co się da, ludzie będą chorować, głodować, ale na wojnę kasa będzie :( To jak wojowanie z żulem, który może i teraz ma chleb i amarene, ale z chęcią się pobije o Twoje, nie zależy mu, może zyskać, a ewentualne niedogodności mu nie straszne :(
  • Odpowiedz
@mleko3-2procent: warto też pamiętać że ta ruska armia wcale nie taka niezyciężona (jak to się zwykło sądzić).

W I wojnie światowej zebrali łomot.
Wojna Polsko-Bolszewicka = łomot.
Podczas drugiej wojny światowej walczyli na kroplówce lend-lease i trochę dlatego że Japonia wyłamała się Niemcom z sojuszu i zamiast zaatakować ruskich to postanowili "najpierw" pokonać USA.

Teraz na takiej kroplówce walczy Ukraina, a ruscy nawet jak im coś tam pomoże Iran czy
  • Odpowiedz
@hellfirehe: W armii Zsrr walczyło wiele narodów, Białorusini, Ukraińcy, Kazachowie i wiele innych narodów z republik Zsrr. Wtedy armia czerwona była potęgą i pokonałaby Niemcy i bez lend-lease, które przyspieszyło tylko koniec wojny.
Japonia wtedy miała słabszą armię lądową niż marynarkę wojenną. Nawet walczyli z ZSRR w 1938 i 1939, ale Japonia miała tak duże straty, że doszli do wniosku, żeby zmienić kierunek natarcia na Chiny i Indochiny. Potem uwikłali
  • Odpowiedz
kroplówce lend-lease


@hellfirehe: To było coś więcej niż kroplówka, nawet tak podstawowe rzeczy jak guziki, tkaniny na mundury i buty dostawali z USA, a gdyby nie puszkowana amerykańska wołowina to pewnie przymieraliby głodem.
  • Odpowiedz
@kipowrot: jiz obniżyli jakość życia. 40% ruskow ledwo starcza na jedzienie (albo już nie starcza). Mogą obniżać dalej ale to będzie to kosztowne dla wizerunku putina. Licząc kolejne problemy ze sprzedażą ropy i koniecznością dofinansowania rafinerii i w zasadzie reszty przemyslu to biorąc to pod uwagę zwyczajnie zabranie hajsu. Juz drukują, regiony popadły w dlugi, podatki znów podniesione no i ciężko pożyczyć kasę ma wojnę.

Opcję się kończą. Została konfiskata
  • Odpowiedz
@mleko3-2procent: wizerunek putina naprostuje propaganda.

Moje przewidywania:
Kryzys czy też sankcje muszą dać się we znaki ludziom wokół putina i oligarchom. Jak będą widzieli że dalsza wojna nie ma najmniejszego sensu, to putina "odsuną" od władzy, a nowy przywódca zacznie prawdziwe rozmowy pokojowe.
  • Odpowiedz
@mleko3-2procent: propaganda to już dawno im się rozjechała z lodówką ( ͡° ͜ʖ ͡°) putin się nie cofnie, nowy będzie mógł w dowolny sposób zakończyć konflikt, propaganda to wytłumaczy i wszyscy będą zadowoleni ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oligarchia będzie mogła wrócić do porządnych biznesów.

I nie, nie obalą putina w pokojowy sposób. Jedyna opcja to "krwawy przewrót pałacowy"
  • Odpowiedz
pokonałaby Niemcy i bez lend-lease, które przyspieszyło tylko koniec wojny.


@Vinizius: bez lend-lease zdechliby z głodu z a nie wygrali wojnę. Co z tego że sami produkowały więcej broni jak większość żywności i zaopatrzenia było właśnie z lend-lease. Na cholerę co b--ń i czołgi jak umierasz z głodu i zimna, bo nie ma żarcia i odcienia
  • Odpowiedz
@mleko3-2procent: ja się zastanawiam co by się zmieniło dla przeciętnego Rosjanina jakby ruskie wygrały na Ukrainie.
Nagle po podbiciu ich czy nawet Polski i krajów Bałtyckich coś by się zmieniło? Ukraina blokowało wylanie asfaltu ? Polska rozbija muszle klozetowe ? Litwa tnie prąd ? Łotwa pralki kradnie ? Co im zmieni bycie większym ? Porąbany krja
  • Odpowiedz
Na szczęście powoli kończy się rumakowanie. Dzięki sankcjom na ruZką ropę (i spadkowemu trendowi cen ropy w ogóle) budżet im się przestaje spinać. I bardzo dobrze.


@ossprime: ok tylko że dla ruska jeść mięso ( skrzydełka albo parówki) tylko raz w tygodniu na obiad to żadne wyzwanie. Te obdartusy musiałyby zacząć głodować żeby się zacząć buntować
  • Odpowiedz