Wpis z mikrobloga

@ivbefre: Twój notariusz, a nie sprzedającego (tak naprawdę w 99,99% przypadków nie ma to znaczenia, ale nie chcesz być w tym 0,01%). Wiadomo, księga wieczysta do wglądu, porządne oględziny lokalu, najlepiej z kimś kto zna się na budowlance. Warto podpytać sąsiadów/ludzi z bloku jak się mieszka, poprosić sprzedającego o wysokość czynszu. Jeśli stare mieszkanie to warto się zorientować kiedy były wymieniane piony. Solidny zadatek chroni obie strony umowy.
  • Odpowiedz
@ivbefre moim błędem było nie sprawdzenie stanu technicznego rur od wody i gazu. W pierwszym przypadku było zalanie w nocy sąsiada z dołu, a w drugim odcięcie gazu z powodu nieszczelności i nielegalnej zabudowy rur przez poprzedniego właściciela. Z każdym miesiącem dowiaduje się nowych rzeczy i uczę się na budownictwie :) jeszcze tylko nie widziałem się z technikami od prądu, aż się boje co oni znajdą... Na pewno zostaw sobie trochę
  • Odpowiedz