Wpis z mikrobloga

Cześć Seba,

To co napisał Ci @thority KLIK, to w większości prawda, choć ogólnie to nie jest tak do końca. Można powrócić do rzeczywistości, pod warunkiem ze się ją zaakceptuje. Więc Seba, wystarczy że znikniesz z neta, "odpokutujesz" swoje w podśmiechawkach u innych, bo niestety tworząc coraz głupsze materiały wpisałeś się w grono cymbałowatych MLMiarzy, a Polska to kraj ludzi, którzy szyderę mają we krwi i polski internet tak łatwo nie zapomina, ale z czasem jednak zapomina (wie coś o tym Lech Roch Pawlak i dzisiaj żyje sobie normalnie. Dodatkowo pracuje dla jakiejś fundacji, choć gdzieś tam było nawet że znowu coś tam porymował po „francusku” ze dwa lata temu. Boleśnie przekonała się też o tym Natalia Janoszek wstawiając wszędzie kit o swojej karierze w Bollywood, ale nie zajęła się czymś innym – wróciła do telewizji, choć już nie w takim formacie jak wcześniej). Możesz to akceptować lub nie - ale takie są realia. Porzuć więc te p------e książki od tych wszystkich kretynów i innych gównomotywujących coachów mających porady na każdy dzień i na każdą pogodę o tym, jak to można szybko i łatwo dojść do dużych pieniędzy, bo wcale ani szybko ani łatwo nie można tego osiągnąć. A jeśli już dochodzi się do nich łatwo, to nie legalną drogą. Masz przykład wszelkiej maści ludzi ze świata polityki czy gangsterki - żaden z nich samodzielnie, własnoręcznie nie osiągnął tej pozycji, na której jest. Najczęściej ma to co ma tylko dlatego, bo był w jakimś lewym układzie. Więc przestań po prostu żyć w jakiejś chorej ułudzie, że zmontujesz jakąś markę osobistą i nagle zacznie się z tego sypać hajs w opór, bo to wszystko pic na wodę fotomontaż. Zapętlasz się co roku robiąc to samo. A ja proponuję Ci, żebyś przestał wierzyć w te bzdury, którymi nasiąknąłeś. Widać u Ciebie srogie działanie mechanizmu wyparcia, ale to typowe dla ludzi, którzy uświadamiają sobie, że tkwili całe swoje życie w błędzie - tyczy się to wszelakiej maści członków sekt czy wyznawców jakiegoś poglądu (przywoływana już przeze mnie wcześniej "płaska ziemia" i jej zwolennicy). Podobnie jest z MLMem: możesz tkwić dalej w tym bagnie i truć sobie głowę kolejnymi mentorami których będziesz polecać na instagramowych rolkach oraz będziesz chłonąć kolejne książki pseudocoachów. Ale możesz też najzwyczajniej w świecie stanąć w konfrontacji z tym co robiłeś do tego momentu i spojrzeć wstecz na to wszystko "na chłodno" i uświadomić sobie prawdę. Przyznanie się do błędu przed samym sobą i zastopowanie tego, co tak naprawdę niszczyło Ci życie, to jest tak naprawdę prawdziwe oświecenie. W żadnym wypadku nie jest to oznaka słabości.

I tak, toczymy tu sobie z Ciebie bekę. Może nawet nie na tyle z Ciebie, tylko z tego jak postępujesz. Ale tym razem nie toczę sobie żadnych podśmiechawek. Piszę najzupełniej serio. Chcę też tu zawrzeć coś, co może przyda Ci się w życiu, ale tak naprawdę. Nie to co te dyrdymały od tych wszystkich internetowych emelemiarskich tłuków, którzy tylko fejkują, że są milionerami wrzucając na insta foty z podróży za chwilówkę do Dubaju w wypożyczonym Lambo i inne takie… Zapisz się na naprawdę porządne szkolenie - nie do "ciepłych mentorów", nie na jakieś "flipy bez wkładu własnego", bo to bez sensu i totalne marnotrawstwo pieniędzy. Otóż… Jest sobie takie coś w Polsce, co nazywa się „Zintegrowany System Kwalifikacji”. Tak w skrócie celem wyjaśnienia: jest to funkcjonujący w kraju system, który potwierdza zdobyte przez Ciebie umiejętności w konkretnej profesji. W ramach tej inicjatywy są w niej zrzeszone wszelkiej maści instytucje oświatowe (szkoły, uczelnie, stowarzyszenia). A więc kończąc szkołę lub kurs i uzyskując dyplom honorowany w ZSK, masz niejako państwowe potwierdzenie swoich umiejętności. Możesz sobie o tym poczytać choćby tutaj:

https://kwalifikacje.gov.pl/indywidualny/wiedza/zintegrowany-system-kwalifikacji/

Ba – masz nawet wyszukiwarkę, która pozwala prześledzić, gdzie i jaki certyfikat możesz uzyskać kończąc konkretny kurs czy studia. Możesz sprawdzić to po rodzaju kwalifikacji czy instytucji certyfikującej. Tutaj link:

https://kwalifikacje.gov.pl/wyszukiwarka-kwalifikacji/?offset=0&limit=15

Pójście na takie szkolenie jest prawdziwym rozwojem osobistym. To jest inwestycja w siebie i to długoterminowa inwestycja – a nie „ciepli, serdeczni ludzie sukcesu” (a tak naprawdę najczęściej oszuści będący również gołodupcami) głaszczący Cię po jajkach w przemowach i twierdzący, że pieniądze leżą na ulicy, wystarczy tylko się po nie schylić (do tego kasujący za mówienie tych banałów grube siano od uczestników, albo raczej od naiwniaków ze swoich sesji szkoleniowych). Masz tu więc wartość Elita Expert Pro czy też Brutalną Dyscyplinę PRO ode mnie, na dodatek zupełnie za darmo.

Skończ więc z nagrywaniem rolek i mówieniem o tym, jak Ty prężnie działasz w tych „biznesach onlajn” i ile temu poświęciłeś czasu, bo wszyscy widzieliśmy co na tym osiągnąłeś, a wiemy to właśnie z zamieszczanych przez Ciebie filmów. Jeździsz trupem: Fiatem Punto Sporting, w którym ostro parują szyby, posiadasz nieco bogatszy zegarek i ciuchy The North Face. Niejako ciuchy The North Face są droższe, ale chyba milionerzy tak się nie ubierają.

Gadasz w kółko, co zrobisz i czego to nie osiągniesz. Twoje myślenie orbituje tylko wokół pieniędzy. Ale wiesz co? Prawdziwi ludzie biznesu, którym się tak naprawdę powiodło, nie mówią o pieniądzach – oni po prostu je mają. Na tym polega cały paradoks. Gdy już masz pieniądze, skupiasz się na zaspokojeniu innych potrzeb. A gdy nie masz pieniędzy, skupiasz się tylko na ich zdobyciu.

Tu na koniec nie odkryję niczego nowego, bo wrzucam MLMiarzy dokładnie do jednego worka razem z wszelkiej maści ludźmi parającymi się pseudonauką: czyli naciągacze-naturopaci oszukujący umierających ludzi lecząc ich dietą i witaminami, głupkowaci coache rzucający na lewo i prawo poradami z d--y, eksperci polecający pozytywne afirmacje i masturbacje, a także wspomnieni już wcześniej płaskoziemcy i stąd widoczna pod tym wpisem spora lista innych tagów, ale wspólnym ich mianownikiem jest szerzenie bzdur, oszukańcze praktyki i dymanie ludzi na kasę. Długi wpis, nie wiem czy przeczytasz, bo niektórzy twierdzą tutaj, że nie rozumiesz dwóch zdań pisanych do Ciebie. Mam nadzieję, że jest inaczej. Peace out!

#sebcel #frajerzyzmlm #naturoterapia #oszusci #odklejenie #odklejka #plaskoziemcy #pseudonauka #bzdury
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drill90 ciekawe czy ten post zostanie uznany za konstruktywną krytyke czy za HEJT PUBLICZNY... ( ͡° ͜ʖ ͡°) znam chyba odpowiedź, mam nadzieję, że tym razem się pomylę. Bardzo ładny i kulturalny wpis!
  • Odpowiedz