Wpis z mikrobloga

Jakie szanse na znalezienie samochodu, który spełnia poniższe wymagania ma mężczyzna 30-letni, raczej urodziwy (7-8/10):

1. Auto bez dzwonu, nie po leasingu, bez fotelików
2. Max 15 lat.
3. Duży, ładny, w modnym lakierze. Dobrze by było, żeby miał sportowy charakter, ale samo zadbanie i brak rdzy też wystarczy.
4. Żadnych rys, wgniotek itp.
5. Mało palący (15l/100km maksymalnie), żeby go można było zabrać na fajne weekendy w podróży raz w miesiącu i wakacje 2-3 razy w roku.
6. Podgrzewane siedzenia, elektryczne lusterka i markowy system audio, taki w miarę nowy ma być ten samochód. Nie musi być to jakaś marka premium, ale też nie 10-letni gruchot.
7. Mocny silnik. Niekoniecznie 3.0 z turbo ale nie żaden dizel tylko normalny benzyniak bez żadnego LPG.

Pytam, bo kolega z pracy dzisiaj rano narzekał, że się poddaje, bo nie może niczego znaleźć. Nie wierzę, że na rynku może być dla mężczyzn (zwłaszcza zamożnych) aż tak ciężko. Nie daję więcej niż 70% z wiadomych powodów.

Żeby nie było, ten gościu też dobrze zarabia, wyciągnie pewnie 14-16k na rękę miesięcznie, więc nie hejtujcie, że książę ma wymagania. Po prostu szuka czegoś mniej więcej na swoim poziomie. Nie jest to żaden bait.

#pdk #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@salad_fingers: maks na co może liczyć to 30 letnie polskie auto z kręconym przebiegiem gdzie gumy były palone nad wyraz często, zderzaki powycierane, a korba tak przekręcona ze widoków przez okno przyszłości brak
Jedyny plus to taki, że często oliwione i póki co rdzy nie widać
  • Odpowiedz
@salad_fingers: Nierealne, taki samochód jakiego kolega szuka to ma już w życiu poukładane, wszystko poserwisowane i nie będzie się lapał byle chłopa żeby go zajeździł. Kolega pewnie za młodu się jeździł na zimnym do docinki i teraz szuka czegoś dobrego na lata - mógł wtedy pomyśleć o konsekwencjach.
  • Odpowiedz
I tu leży sedno komedii. On nie szuka samochodu "na dojazdy", żeby był ekonomiczny i łatwy w naprawie. On szuka produktu premium z absurdalnie długą specyfikacją: zadbanie, wygląd, rocznikm nawet podgrzewane fotele. To nie jest ogłoszenie na otomoto, to jest konfigurator samochodu w "GTA" z włączonymi kodami na kasę i wygląd.
  • Odpowiedz
A dlaczego nie po leasingu? W trakcie finansowania taki wóz jest serwisowany regularnie w ASO, więc zazwyczaj jest to auto sprawdzone. W czym problem?
  • Odpowiedz