Wpis z mikrobloga

@pearl_jamik: Ta różnica jest tylko w Twojej głowie. Żul jest obrzydliwy, ale syf ma z grubsza ten sam. Ogólnie, to jeśli nie trolujesz, to nie drąż tego tematu - dla swojego zdrowia psychicznego. Sztućce w restauracjach dotykane rękoma obsługi? Talerze? Samo jedzenie? Woda w kranie? Jak zaczniesz to przekminiać, to skończysz gorzej niż Detektyw Monk.
  • Odpowiedz