Wpis z mikrobloga

Ale kisnę. Jest 7:45. Dwie sąsiadki, niepracujące matki, właśnie odpaliły turboklekoty i pojechały zawieźć bombelki do szkoły, odległej o 700 metrów. Trzecia (pracująca) grzeje silniki i ustawia się na pasie do kołowania.

To nie są małe dzieci. Mieszkam na wsi. Zero wiatru. Ani jednej chmurki. Nie ma błota. Prosta droga z chodnikami.
A potem na Wykopie artykuł, że polskie dzieci są jednymi z najbardziej spasionych w całej Europie. Albo że zdrowie i kondycja fizyczna młodzieży jest o kant tyłka potluc. Albo że patologia parkuje na chodnikach, czy je rozjeżdża (przejedźcie się obok szkół między 7 a 8 rano). Dziękuję, Unio, za dotacje na chodniki, które zarastają trawą.

#szkola #edukacja #dzieci #ekologia #zdrowie
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@teh_m nawet mnie nie denerwuj, jadąc do pracy przejeżdżam obok szkoły, gdzie wjazd jest c-----y, inaczej nie da się tego ująć, a po drugiej stronie drogi (100m od szkoły) jest wielki parking, dojazd do pracy normalnie zajmuje mi 15 minut, chyba że jadę przed 8, wtedy 25, bo dzieci z auta najlepiej bezpośrednio w klasie wysadzić, bo brajanek się ruszy i coś mu się stanie
  • Odpowiedz
nawet mnie nie denerwuj, jadąc do pracy przejeżdżam obok szkoły, gdzie wjazd jest c-----y, inaczej nie da się tego ująć, a po drugiej stronie drogi (100m od szkoły) jest wielki parking, dojazd do pracy normalnie zajmuje mi 15 minut, chyba że jadę przed 8, wtedy 25, bo dzieci z auta najlepiej bezpośrednio w klasie wysadzić, bo brajanek się ruszy i coś mu się stanie


@TypowyDaltonista: Tak wygląda chyba każda szkoła
  • Odpowiedz
  • 37
@teh_m: w miastach rodzice wożą dzieciaki po liceach, bo jeszcze coś im się stanie po drodze xD Często słucham tych zaniepokojonych światem rodziców na kawie w pracy i zastanawiam się czy już wszystkich do reszty p------o.
  • Odpowiedz
@ekektrykpozdalnym a to pod szkołą u mnie wjazd jest na szerokość 1,5 samochodu lub 1 Suva, do tego skrzyżowanie do drogi głównej pod kątem 30 stopni z jednej strony, a pod samą szkołą też za bardzo nie ma miejsca na mijanie się, dlatego jak pod szkołą robi się ruch, auta wyjeżdżają, to jak ktoś chce wjechać to stoi i blokuje całą drogę główną, dodatkowo wjazd na parking jest dalej niż wjazd
  • Odpowiedz
@teh_m: a idź pan w ch.j - jak pada propozycja wycieczki, to jednym z pierwszych pytań jest "a ile będzie chodzenia, bo Kubuś dużo nie może". Ostatnio wychowawczyni jednej klasy stwierdziła, że nie będzie organizować busa, tylko klasa przejdzie polną drogą 2 km ze szkoły do lasu, gdzie zrobili ścieżkę edukacyjną - skończyło się skargą grupki oburzonych popierd...ców, których dzieciaki to największe ułance w szkole. Dyro się wkurzył i ogłosił,
  • Odpowiedz
@teh_m: ło panie, to mi przypomina sytuację którą mam za granicą gdzie mieszkam xD Szkoła jest na zwykłym osiedlu mieszkalnym, mnóóóóstwo bocznych uliczek wszędzie dookoła żeby sobie zaparkować i podejść 200-400m z gówniakiem do szkoły, myślisz, że ktoś tak robi? XD matki najchętniej by wjechały SUVem do klasy i odstawiły dziecko.
Zawsze ich skupisko aut wygląda jak rój pszczół xD wszystkie skumulowane byle jak na jednym takim placyku xD Często
  • Odpowiedz
@teh_m: mieszkam pod szkołą, ale to tak centralnie pod - mój blok na prlowski osiedlu a po drugiej stronie ulicy szkoła. Wzdłuż ulicy parkingi po obu stronach.

Zazwyczaj wychodzę przed szkołą ale czasami zdarza się jak już się rodzice zjeżdżają. ALE TO JEST APOKALIPSA XD

Czasami zdarza się, że mniej cierpliwy ojciec wysadzi dziecko te 20m wcześniej i dziecko musi przejść przez ulicę. TRZY RAZY widziałem jak matki w tym
SzubiDubiDu - @teh_m: mieszkam pod szkołą, ale to tak centralnie pod - mój blok na pr...

źródło: images

Pobierz
  • Odpowiedz
wy bierzecie udział w jakimś wyścigu? z ciekawości pytam.


normalnbie chyba. można poczekać aż ktoś rano wysadzi dziecko, taka kolej rzeczy, można nie jeździć koło szkoły, żeby mieć lepszy czas na odcinku specjalnym.


Ciepło mi w dupę, ona łeb mi nie pada, to nie widzę problemu żeby poczekać.


@
  • Odpowiedz