Wpis z mikrobloga

Zastanawia mnie, dlaczego w firmach kurierskich nie ma opcji zdalnego odmówienia przyjęcia przesyłki. Np. zamówiłem sobie spodnie, już ich nie chcę, ale że zostały wysłane, to albo muszę odmówić przyjęcia przesyłki w chwili doręczenia, albo nie odbierać z automatu paczkowego/punktu pick up, albo muszę przyjąć i zwrócić. Niektórzy kurierzy udostępniają opcję przekierowania przesyłki, ale żodyn nie daje możliwości odmowy przyjęcia z wyprzedzeniem. Czyżby było to niekorzystne dla sprzedawców?

#inpost #dhl #dpd #ups #gls #pocztex #kurier #rozkminy
Wilczak - Zastanawia mnie, dlaczego w firmach kurierskich nie ma opcji zdalnego odmów...

źródło: tenor

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wilczak: pewnie firmy wychodzą z założenia że klient zamawia przesyłkę by ją dostać ;)
Jakby nie podjęli próby doręczenia to nadawca mógłby zakwestionować prawidłowe wykonanie usługi
  • Odpowiedz
  • 0
@darek-jg: Nie, mogłoby to być nawet opcją dla firm, zwłaszcza tych, które mają własne aplikacje. Klient klika "nie chcę/nie mogę odebrać paczki" w aplikacji np. Allegro, idzie komunikat do Inpostu i przesyłka wraca do nadawcy bez próby doręczenia. Anulowanie mogłoby być dodatkowo potwierdzane podaniem hasła, żeby nie było, że ktoś komuś anulował przesyłkę, bo miał dostęp do jego telefonu.
  • Odpowiedz
  • 0
@Wilczak:
Nieodebranie przesyłki nie jest tożsame z odstąpieniem od umowy zawartej na odległość. Nieodebrany przedmiot nadal jest twoją własnością i fakt odmowy odbioru w żaden sposób tego nie zmienia.
Do tego sprzedawca może obciążyć cię kosztem zwrotu nieodebranej przesyłki.

Niektóre firmy kurierskie mają taką opcję. Ale jak pisałem wyżej, nie zmienia to w żaden sposób stosunku transakcji pomiędzy tobą a sprzedawcą. Nieodebranie czy odmowa odbioru to sprawa między tobą a
  • Odpowiedz
  • 0
@pcela:
1. Kupujący klika „odstępuję od umowy” w panelu sprzedawcy lub w systemie marketplace.
2. Sprzedawca automatycznie generuje instrukcję dla kuriera: „zwrot do nadawcy, pre-paid return” i przesyła numer zlecenia/etykietę zwrotną do kuriera.
3. Kurier w aplikacji ma opcję „odmowa z instrukcją zwrotu (pre-paid)” - to powoduje natychmiastowy zwrot do sprzedawcy z potwierdzeniem (zdjęcie, skan) i bez dodatkowych opłat po stronie kupującego.
4. System od razu informuje sprzedawcę i uruchamia
Wilczak - @pcela: 
1. Kupujący klika „odstępuję od umowy” w panelu sprzedawcy lub w s...

źródło: gus-fring-we-are-not-the-same

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@Wilczak:
Niestety tak się nie da. Za zwrot towaru odpowiada kupujący i to on ponosi jego koszt.

Druga sprawa, że nawet jak masz darmowy zwrot, to nie obowiązuje on przy nieodebraniu przesyłki (wyjątek to wysyłka po odstąpieniu od umowy). Musisz odebrać i nadać na nowej etykiecie lub kodzie nadania.
  • Odpowiedz
  • 0
@pcela: Wczoraj zamówiłem sobie skórzane rękawiczki w pewnym sklepie. Już po zamówieniu, w tym samym sklepie znalazłem fajniejszy, nieco droższy model i stwierdziłem, że dołożę. Napisałem do sklepu maila z prośbą o anulowanie zamówienia. Okazało się, że magazyn startuje o 6 lub 7, a obsługa sklepu później i magazyn zdążył już nadać moje zamówienie. Sklep odpisał mi: "Proszę nie odbierać przesyłki od kuriera, wówczas zostanie zwrócona do Centrum Logistycznego". Spodziewam
  • Odpowiedz
  • 0
@Wilczak:
To akurat dobra wola sprzedawcy. Nie musiał tego w ten sposób robić.
Z drugiej strony sprzedawcy na takim Allegro wolą iść na rękę bo przecież to ich wina, że kupujący się rozmyślił. I poleci wypłata z AOK dla klienta.

Ps.
W usłudze "Allegro Paczkomaty Inpost" (no nie mylić z Inpost Paczkomaty to inna usługa) oraz "Allegro One" zwrot nieodebranej przesyłki jest darmowy. W pozostałych przypadkach opłata za zwrot równa
  • Odpowiedz
  • 0
@pcela: Zrozum, że ja proponuję nową funkcjonalność, która potencjalnie ułatwiłaby wszystkim życie. Nie mówię, jak to musi być zrobione. Jeśli trzeba, to nawet można by wyjść z inicjatywą ustawodawczą, żeby ułatwić ogarnięcie tematu. Inpost i reszta mogliby usiąść do stołu z Allegro, Amazonem i w sumie wszystkimi, którzy by chcieli i to wspólnie ogarnąć.
  • Odpowiedz
  • 0
@Wilczak:
A z jakiej paki sprzedawca ma ponosić koszty przesyłki zwróconej? Owszem jak ma taką ochotę, to nikt mu nie broni, a ty proponujesz przymus ich porywania.

I teraz zarówno sprzedawcy jak i kupujący mają swoje prawa i obowiązki. I teraz kupujacy ma prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość i obowiązek odesłania przedmiotu na swój koszt (chyba że sprzedawca oferuje pokrycie tych kosztów). Natomiast sprzedawca ma prawo ewentualnego
  • Odpowiedz
  • 0
@Wilczak:
To są duże koszty, które zostały by przerzucone na kupujących. Jak pisałem wcześniej, za zwrot nieodebranej przesyłki, prawie zawsze sprzedawca płaci pełną cenę (nawet jak np wysył na koszt Allegro w ramach Smarta, to zwrot płaci normalnie). W przypadku nieodebrania przesyłki, nie obowiązuje np darmowy zwrot, bo ten wymaga użycia otrzymanego kodu nadania lub etykiety (inaczej się zwyczajnie nie da).
Do tego jakby nadawca chciał wycofać przesyłkę, to przewoźnik może pobrać
  • Odpowiedz
  • 0
Ty natomiast proponujesz

Nie mówię, jak to musi być zrobione. Jeśli trzeba, to nawet można by wyjść z inicjatywą ustawodawczą, żeby ułatwić ogarnięcie tematu.


@pcela: Czytajcie, naprawdę.

Nie sądzisz, że gdyby to dobrze ogarnąć, to wszyscy by zyskali? (Choć zapewne jedni więcej, inni mniej.)
  • Odpowiedz
  • 0
@Wilczak:
Po pierwsze byłoby to niekonstytucyjne, a po drugie niezgodne z prawem wspólnotowym.

Jak pisałem zyskałby kupujący, a stracił sprzedawca.
  • Odpowiedz
  • 0
Po pierwsze byłoby to niekonstytucyjne, a po drugie niezgodne z prawem wspólnotowym.


@pcela: Wiek emerytalny jest niekonstytucyjny, a ty się konstytucją w przypadku zwrotów paczek przejmujesz. XD
  • Odpowiedz
@Wilczak: jak wejdziesz w link do śledzenia przesyłki to, obok śledzenia gdzie jest, masz możliwość zarządzania nią

po wybraniu tej opcji na maila i sms'em wysyłają ci pin, po jego wklepaniu masz możliwość m.in. właśnie rezygnacji z niej
  • Odpowiedz
  • 0
@Wilczak:
Owszem umożliwia. Jednakże zakupiony przedmiot nadal jest twoją własnością, a sprzedawca płaci za przesyłkę zwrotną (i ma pełne prawo do odliczenia tej kwoty od zwracanej kwoty po odstąpieniu od umowy).
  • Odpowiedz