Wpis z mikrobloga

Moja ostatnia wieczerza w #psychiatryk składa się z:
- pasta mięsno-warzywna
- wafelek Wasa czy jakoś tak
- pół pomidora
- jakaś zielenina
- masełko
- bułka
- dwie kromki chleba
- mleko
- herbata
Kolację oceniam nieźle, ale ja pojadłem wcześniej więc zostawiłem sobie tylko pieczywko, mleko i herbatę.
Czuję się nieźle, chociaż obawiam się jutrzejszego wypisu. Mama już mnie opieprzyła przez telefon, że dlaczego nie chce iść na odwyk to się rozłączyłem bo nie chce się denerwować. Jutro razem ze mną wypisują 4 inne osoby, 2 spoko, jednego nieszkodliwego schizofrenika i jednego schizofrenika który często ma odpały, a więc równowaga w przyrodzie zostanie zachowana. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Smacznej kolacji i miłego wieczoru, mam nadzieję że w kołchozach Was nie gonili dzisiaj za bardzo.
Trzymta się. ()
#przegryw #psychiatryk #huopwpsychiatryku
spierdotripownik - Moja ostatnia wieczerza w #psychiatryk składa się z:
- pasta mięsn...

źródło: temp_file3124186160317794610

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela rozważałem, szczerze mówiąc boję się że tylko stracę czas. Chcę spróbować się ratować inaczej bo do wyznaczonej daty magika jeszcze mi zostało 9 miesięcy więc poleci szybciutko. A odwyk to co najmniej 3 miesiące, więc dla mnie za długo i za dużo do stracenia.
  • Odpowiedz