Wpis z mikrobloga

Zgadzam się, bo prawdziwe zasady zanikły. Kiedyś się je respektowalo, a nie tylko o nich gadało i spłaszczono temat, że wystarczy mówić o zasadach bez pokazywania ich. Plastikowe charakterniaki.


@CiasteczkoweMonstrumFrikFajtu: Z tym respektowaniem to bym też nie przesadzał, ale fakt faktem kiedyś się pochodziło do tego inaczej. Teraz każdy oskarek curry vifon i każda licealna julka się wyzywa 60-tek chociaż jedyna 60-tka z którą mieli do czynienia to co najwyżej
  • Odpowiedz
@Cztero0404: dokładnie a jak potem taki jeden z drugim Oskarek lądują na komendzie bo ich złapią z jakimś skrętem to wystarczy że pies w biurku łapą p--------e i Oskarek ze łzami w oczach strzela z ucha xd
  • Odpowiedz
dokładnie a jak potem taki jeden z drugim Oskarek lądują na komendzie bo ich złapią z jakimś skrętem to wystarczy że pies w biurku łapą p--------e i Oskarek ze łzami w oczach strzela z ucha xd


@michal123654: Oni nawet na komendę nie muszą zjeżdżać żeby byli obsrani, jakikolwiek kontakt z dosłownie pierwszym lepszym patrolem policji wystarczy żeby byli dość konkretnie osrani bo nagle się okazuje, że wychodzą z domu i
  • Odpowiedz