@twoj_starrry: ja tak mam z kingdomem 2, jedynke kocham - dla mnie gra 10/10. Do dwojki nie mogę usiąść na dłużej niz 10 minut, nie wiem co ze mna jest. A do gorszych gier to juz w ogóle. Nawet clair obscur mnie nie porywa
@potworniak rozumiem, mam podobie. Jedyne co to popykam sobie czasem w kariere w fifie kilka meczów bo to mało angażujące. Do takich gierek jak KCD czy RDR trzeba przysiąść... kiedyś bylo inaczej, tera jak zasiadam do kompa to mam poczucie winy jakbym czas marnował ( ͡°ʖ̯͡°)
@omnitorbi: znaczy pewnie gdybym odpalil wiedzmina 1,3 i bg3 to mimowolnie bym wsiąknął (łącznie w tych trzech tytułach z 3000 godzin) - ale to juz musi byc cos co tak mnie chlonelo immersja i gameplayem jak bagno i to z dodatkiem dużej nostalgii. A jeśli chodzi o inne świetne produkcje to jestem jak takie dziecko co wybrzydza i tego nie zje, bo nie. Może się nam jeszcze przestawi, nie wyobrażam
@potworniak ja mam jedną taką grę którą ogrywałem kilka razy w roku, Fallout New Vegas. Absolutnie kocham tą gierę. Mój kumpel też w nią dużo pykał, rok temu umarł i mi się jakoś zaczela źle kojarzyć i złamałem swoją tradycje, nie tknąlem jej od tamtego czasu.
@potworniak: ja co jakis czas probuje zagrac w cos ale konczy sie na 5 minutach, wydaje mi sie wszystko nudne przewidywalne i strata czasu nawet nostalgiczne tytuly ktore gralem nocami, nie wiem jak to naprawci czy to tak jest z wiekiem juz
@potworniak: też tak mam i od czasu do czasu się naprawiam i wkręcam w jakąś gierkę. Teraz też mam jakieś znudzenie, a dopiero co kupiłem nowego kompa i monitor XD
mam chętke na RDR2, ale przytlacza mnie ilość czasu jaka musialbym na tą gre poswiecic...
@twoj_starrry: ja zacząłem, mam już ponad 50% fabuły, ale faktycznie to jest ogrom czasu (zwłaszcza jak się chce grać na spokojnie, a nie jakiś speedrun). Ogólnie trochę się ciągnie jak opera mydlana i przez to robi się po prostu nudna.
Mój sposób to jedna misja dziennie i tyle, czasami
@hellfirehe: no wiem właśnie, jak kupiłem tą gierkę to pograłem ~4h, bardzo mi się podobało, ale zaczał się nieco bardziej burzliwy czas w moim życiu i w ogóle zaprzestałem grania. Tera może przy świętach sobie do niej znowu zasiąde. Dzięki za polecajkę ;>
@twoj_starrry: zależy co chcesz tam robić. Ja raz przez dokładnie miesiąc nie popchnąłem fabuły do przodu tylko bawiłem się w znajdźki i polowania. Generalnie bardzo uspokajająca gra
@hellfirehe: W RDR2 dotarłem do jakiegoś polowania na niedźwiedzia. O kurde ale ta gra nie jest wciągająca. Albo ja stary jestem albo miałem za duże oczekiwania.
Z gierek ostatnio jaka mi się podoba to FarCry5, a wcześniej FarCry4. Nawet GTA5 aż tak super mi nie wpadło jak
Teraz rozważam czy nie skusić się na Cyberpunka, jeżeli przeszedłbym rdr2.
@Eldon_Tyrell: to są bardzo różne gry. Cyberpunk daje sporą swobodę prowadzenia fabuły czy sposobu rozwiązania misji. RDR2 to jest gra po sznurku. W zasadzie oglądasz (fajny) film i czasami masz "minigierkę" gdzie sobie postrzelasz, rybkę złowisz, na jelenia zapolujesz
źródło: e6S4NxuKN3SOGLrE7iv7Ta6aCp2hCjI5
Pobierz@twoj_starrry: ja zacząłem, mam już ponad 50% fabuły, ale faktycznie to jest ogrom czasu (zwłaszcza jak się chce grać na spokojnie, a nie jakiś speedrun).
Ogólnie trochę się ciągnie jak opera mydlana i przez to robi się po prostu nudna.
Mój sposób to jedna misja dziennie i tyle, czasami
W RDR2 dotarłem do jakiegoś polowania na niedźwiedzia. O kurde ale ta gra nie jest wciągająca. Albo ja stary jestem albo miałem za duże oczekiwania.
Z gierek ostatnio jaka mi się podoba to FarCry5, a wcześniej FarCry4.
Nawet GTA5 aż tak super mi nie wpadło jak
@Eldon_Tyrell: to są bardzo różne gry.
Cyberpunk daje sporą swobodę prowadzenia fabuły czy sposobu rozwiązania misji.
RDR2 to jest gra po sznurku. W zasadzie oglądasz (fajny) film i czasami masz "minigierkę" gdzie sobie postrzelasz, rybkę złowisz, na jelenia zapolujesz