Warto kupić AC Origins na promce za 25zl żeby przetestować tę nową trylogię?
AC1 przeszedłem i mi się podobało AC2 przeszedłem ale już męczyło w drugiej połowie bo ciągle to samo było AC3 i AC 4 usunąłem po kilku godzinach bo nie dość, że znów to samo, to ten system walk gdzie jednym przyciskiem się riposty robi stał się już słaby i nudny w tamtym czasie.
Czy ta nowa trylogia zmieniła serię i walki na tyle, że może mi się to spodobać?
@Kekoludek: Zmieniła mocno, więc jest szansa, ale nie ma gwarancji. Mnie walka w Origins się nie podobała. W Odyssey w sumie też nie i się odbiłem od tej gry. Dopiero Valhalla mnie na tyle zaciekawiła, że spędziłem w niej z 40h po czym się wypaliłem całkowicie bo byłem może w połowie gry. A to było zaraz po premierze, gdzie nie było jeszcze DLC...
@wykopek22718: też natłukłem tam sporo godzin i pojechałem na wakacje, po powrocie jak myślałem o ilości znaczników i powtarzalności tej gry to uznałem że dam sobie spokój i tak już zostało ( ͡°ʖ̯͡°)
@wykopek22718: @OmgLolWtf @vateras131 czyli ile osób tyle opinii.. w takim razie chyba sprawdzę. A co do tego natłoku powtarzalnych questów i znaczników - właśnie i w AC2 to już dokuczało, ale ogólnie to dużo gier tak robili w latach 201x - ale czy nie da się robić tylko głównych questów? Może wtedy będzie git?
W Far Cry 5 i w Wiedźminie 3 tak ostatnio miałem, no i jak
@wykopek22718: Tak, a i tak mam mgle i chmury obnizone( ͡°͜ʖ͡°) Gra wyglada naprawde ladnie, jedynie wkurzalo mnie czasem, ze w Origins wiekszosc domow byla otwarta, a w Odyssey niestety nie. Odysejke mam dalej na kompie i odpalam czasem, teraz instaluje valhalle, na steamie za 5 dych ultimate wiec nie ma co sie zastanawiac
@Kekoludek: kurde no jeśli tak umiesz to pewnie, ja na przykład jak zacznę robić misje poboczne to już kaplica, albo się odbijam od gry tak jak od assassinow bo było tego zwyczajnie za dużo, albo robię wszystkie i kończę grę - nie ma nic pomiędzy XD
@OmgLolWtf: To byla pierwsza rzecz w Odyssey, ktorej musialem sie nauczyc, czyli nie brac kazdego questa jakiego spotkalem. W pewnym momencie jak masz ich 50 aktywnych to nie wiesz za co sie zabrac i sie odbijasz
@Kekoludek: Jak już to imo lepiej wziąć Odyssey, według mnie trochę bardziej dopracowali formułę względem Origins. Ale jak mówisz, że odbiłeś się od AC2 to nie ma szans, że przejdziesz, bo to festiwal powtarzalnia ciągle tego samego.
@OmgLolWtf: @ppooii @Shamson nie do końca umiem, ale walczę :D zazwyczaj jest tak, że gram same main questy, i zaczyna mi się gra mega podobać -> zaczynam robić poboczne i uznaje, że gra jest średnia, więc wracam do robienia samych głównych, i po pewnym czasie mi się zaczyna znów gra podobać, więc znów stwierdzam, że zrobię kilka bocznych... i taki się cykl potrafi kilka razy powtórzyć w trakcie
@Kekoludek: No zależy od iq. Jak masz trochę wyższe i nużą Cię powtarzalne czynności i milion znaczników no to raczej większość assasinów Ci nie podejdzie.
@Kekoludek: Generalnie jeżeli chodzi o AC to jak ktoś nie chce tracić czasu na wszystkie części bo fakt żę tą formułą się idzie szybko zmęczyć to zawsze polecam ogrywać tak: AC1 i 2 ( ty już masz za sobą więc git) potem przeskakujesz do black flag (ja też się raz odbiłem ale polecam ograć bo jest naprawdę sztos) potem unity (zajebisty parkour) ,syndicate ( tu już można pomijać ale jak
@ppooii: Jak jeden chlop slucha disco polo dzien w dzien, a drugi co tydzien sprawdza sobie nowa plyte z przekroju gatunkow jazz/blues/klasyczna/prog rock to mozna sie pokusic o stwierdzenie, ze ten drugi ma lepszy gust muzyczny. No sorry, jasne sa gusta, ale zeby zagrywac sie w kolejnego assasina z przyjemnoscia, no to trzeba wylaczyc mozg/krytyczne myslenie.
@Lucanatic: kurcze, to w takim razie jeśli polecasz jeszcze raz Black Flag spróbować to najrozsądniej będzie zaczekać na Remake, bo ma być w ciągu 3 miesięcy
AC1 przeszedłem i mi się podobało
AC2 przeszedłem ale już męczyło w drugiej połowie bo ciągle to samo było
AC3 i AC 4 usunąłem po kilku godzinach bo nie dość, że znów to samo, to ten system walk gdzie jednym przyciskiem się riposty robi stał się już słaby i nudny w tamtym czasie.
Czy ta nowa trylogia zmieniła serię i walki na tyle, że może mi się to spodobać?
#gry #assassinscreed
Zmieniła mocno, więc jest szansa, ale nie ma gwarancji. Mnie walka w Origins się nie podobała. W Odyssey w sumie też nie i się odbiłem od tej gry. Dopiero Valhalla mnie na tyle zaciekawiła, że spędziłem w niej z 40h po czym się wypaliłem całkowicie bo byłem może w połowie gry. A to było zaraz po premierze, gdzie nie było jeszcze DLC...
źródło: image
PobierzA co do tego natłoku powtarzalnych questów i znaczników - właśnie i w AC2 to już dokuczało, ale ogólnie to dużo gier tak robili w latach 201x - ale czy nie da się robić tylko głównych questów? Może wtedy będzie git?
W Far Cry 5 i w Wiedźminie 3 tak ostatnio miałem, no i jak
Origins i Odyssey sa dla mnie 10/10. Dla samych widoczków warto pograć + must have czyli pohuśtać sie na jajach zeusa( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: Assassins Creed Odyssey2025-11-15-0-11-14
PobierzTak, a i tak mam mgle i chmury obnizone( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gra wyglada naprawde ladnie, jedynie wkurzalo mnie czasem, ze w Origins wiekszosc domow byla otwarta, a w Odyssey niestety nie. Odysejke mam dalej na kompie i odpalam czasem, teraz instaluje valhalle, na steamie za 5 dych ultimate wiec nie ma co sie zastanawiac
To byla pierwsza rzecz w Odyssey, ktorej musialem sie nauczyc, czyli nie brac kazdego questa jakiego spotkalem. W pewnym momencie jak masz ich 50 aktywnych to nie wiesz za co sie zabrac i sie odbijasz
Jeden lubi jabłka, drugi pomarańcze, juz nie dodawajcie sobie inteligencji, bo jakaś mechanika w grze wam nie podchodzi( ͡º ͜ʖ͡º)
AC1 i 2 ( ty już masz za sobą więc git) potem przeskakujesz do black flag (ja też się raz odbiłem ale polecam ograć bo jest naprawdę sztos) potem unity (zajebisty parkour) ,syndicate ( tu już można pomijać ale jak
No sorry, jasne sa gusta, ale zeby zagrywac sie w kolejnego assasina z przyjemnoscia, no to trzeba wylaczyc mozg/krytyczne myslenie.