Wpis z mikrobloga

  • 1
@straszny_cham: o, cieszę się, w sumie zazwyczaj znajomi kręcą nosem jak coś im wysyłam, a to się podobało prawie każdemu. Polecam też poprzedni projekt tego pana - Ghosting Season (płyta The Very Last Of The Saints), nie słyszałem w sumie nic podobnego w elektronice, najbliżej temu chyba do hauntology, ale to nadal zupełnie nie to. nie mogę podlinkować na bandcampie, bo chyba usunęli.
może pan śmiało zapodawać coś od siebie,
  • Odpowiedz
  • 0
@pyszniarz: prawdę mówiąc słuchałem tylko pobieżnie i to wiele lat temu, jak ściągałem praktycznie każdą wysoko ocenianą płytę z elektroniki/metalu. wiem, że trent przez lata zmieniał gatunki, poleca pan jakieś konkretne płyty? czy lecieć według najlepiej ocenianych? z industrialu znam parę rzeczy, ale to głównie niszowa muza, która może się nie podobać i jest często z pogranicza idmu.
  • Odpowiedz
  • 1
@straszny_cham: Flashbulba poza ostatnią płytą to mnóstwo akurat słuchałem, ale pozostałych przestałem śledzić już znacznie dawniej. Może powinienem posłuchać czegoś popularnego (w dokładnie tych gatunkach co pan, z tym że lubię też ambient, electro, dubstep i cięższe dnb + od czasu do czasu reszty podgatunków), które też będzie jednak znacznie lepsze od tego co obecnie słucham.
Nie wiem, tylko wtedy tracę ten fun z odkrywania nowej muzyki. Autechre znam przede
  • Odpowiedz
  • 1
@straszny_cham: Nie miałem pojęcia, ostatnią jego płytą, którą faktycznie katowałem było "Nothing Is Real", czyli też jednak dość zamierzchłe czasy. Ja ostatnio miałem niezły mindfuck, kiedy się dowiedziałem, że niszowy IDMowy artysta (Ginormous) obecnie pracuje jako współtwórca Avatar: Legend of Aang. Widać jednak niektórzy mają talent we krwi, w wielu dziedzinach.
  • Odpowiedz
  • 2
@Jarek_P: wybaczy pan, pomyliło mi się z #muzykaelektroniczna więcej nie będę, ja nowy

@henkgreen tych 3 ostatnich nie kojarzę, obczaję. co do stumbleine to znam i baaaardzo lubię akurat, choć ostatnio głównie słucham jego poboczne projekty. Jak nie słyszałeś - polecam sprawdzić, bo gość jest całkiem plodny. Swarms, jakiś taki ambiento-post-rockowy (nie pamiętam nazwy) i przede wszystkim mnóstwo słuchałem jego aliasu "Polly Is Lucid", czyli połączenia garaży z
wykopek22718 - @JarekP: wybaczy pan, pomyliło mi się z #muzykaelektroniczna więcej ni...

źródło: last

Pobierz
wykopek22718 - @JarekP: wybaczy pan, pomyliło mi się z #muzykaelektroniczna więcej ni...
  • Odpowiedz
  • 1
@henkgreen odpaliłem pierwszy utwór od belmont girl i sztos, rzadko słyszę taki ambient, własciwie to niemal future garage bez bitu, jedyne co mi przychodzi do głowy to bvdub, ale u niego te sample były często mocno dziwnie zedytowane
z synthwave akurat miałem minimalną styczność, ale może się przekonam, artystów znam głównie z nazwy. z takich rzeczy, które bardzo lubiłem to może vhs head (o ile nie znasz). choć to raczej już
wykopek22718 - @henkgreen odpaliłem pierwszy utwór od belmont girl i sztos, rzadko sł...
  • Odpowiedz
@wykopek22718: Musiało mi umknąć, puściłem tą składankę i przyjemnie się tego słucha, lubię takie klimaty, dzięki za rekomendację! Resztę też sobie sprawdzę.

Z takich pozostałych rzeczy które jeszcze mi przyszły do głowy:

Vacant i Volor Flex zwłaszcza jego mix dla sub fm - jeśli lubisz taki typowy future garage od
henkgreen - @wykopek22718: Musiało mi umknąć, puściłem tą składankę i przyjemnie się ...
  • Odpowiedz