Taka sytuacja: dziecko od zerówki do końca szkoły postawowej przy każdej konfrontacji z rówieśnikami, albo przy każdym, powiedzmu niepozytywm feedbacku od nauczycielki płacze.
@Black_Rabbit_of_Inle: ja bym zaczęła od rozmowy z dzieckiem (co pewnie już zrobiłeś). Spytać się, czemu tak reaguje, jak się czuje, może ma jakieś problemy w relacji z rówieśnikami a może faktycznie jest nadwrażliwy. Dobrze spróbować mu wytłumaczyć, że nie wszyscy i nie zawsze będą mili i trzeba się nauczyć nie brać wszystkiego do siebie, bo nie wszystkie opinie są warte uwagi. No i wiadomo, psycholog to też dobra opcja na
@Black_Rabbit_of_Inle: xDDD swoje fiksacje na punkcie fekaliów zostaw dla siebie. xD nie musisz się tu uzewnętrzniać. Chociaż ludzie maja różne hobby, to czasem nie wypada.
@Krolowa_Nauk: Akurat problem rozwiązał się sam, ale jakim kosztem bo najbardziej oczywistym rozwiązaniem w tamtym momencie było ograniczenie interakcji z innymi ludźmi i unikanie ich ( ͡°ʖ̯͡°) A dwa główne źródła problemu to przede wszystkim odziedziczone po ojcu skłonności paranoidalne, oraz wpojona mi przez ojca (raczej nieświadomie) automatyczna uległość względem literalnie każdej osoby (rówieśników, starszych, młodszych, kolegów, obcych, rodziny), i skoro w sytuacjach gdy
@choochoomotherfucker: a młodzi to nie? Heh płatki śniegu co życia nie znają i część popełnia samo*****a bo ktoś nie takiego komcia napisał. Dajcie spokój
@PanieAreczku: Zawsze byli ludzie z problemami, zaburzeniami i chorobami czy różną wrażliwością na różne wydarzenia, różnica jest taka, że kiedyś był to temat tabu, a teraz się o tym mówi - i bardzo dobrze, bo wielu ludziom to pomoże, szkoda tylko, że nadal istnieją też tacy nieempatyczni i chamscy janusze jak Ty.
@choochoomotherfucker: nie jestem nieempatyczny. Po prostu nie daję sobą manipulować. Co za czasy że normalność jest postrzegana jako chamstwo xDD ten świat to clown world się zrobił
Taka sytuacja: dziecko od zerówki do końca szkoły postawowej przy każdej konfrontacji z rówieśnikami, albo przy każdym, powiedzmu niepozytywm feedbacku od nauczycielki płacze.
Co robisz w takiej sytuacji?
A dwa główne źródła problemu to przede wszystkim odziedziczone po ojcu skłonności paranoidalne, oraz wpojona mi przez ojca (raczej nieświadomie) automatyczna uległość względem literalnie każdej osoby (rówieśników, starszych, młodszych, kolegów, obcych, rodziny), i skoro w sytuacjach gdy