Wpis z mikrobloga

Grzejniki aluminiowe to taki bubel, że szok.
W piecu wygaśnie i po 20min. masz dosłownie zimny grzejnik.
Dla porównania, mam jeden grzejnik żeliwny i on po godzinie od wygaśnięcia w piecu jest jeszcze ciepły..

Nowoczesność > efektywność ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#grzejnik #budownictwo #dom #cieplo #cieplownictwo #ogrzewanie #zalesie
iquiet - Grzejniki aluminiowe to taki bubel, że szok. 
W piecu wygaśnie i po 20min. m...

źródło: image_picker_D6FF8D9F-FC65-4D1E-88F9-DFDA63751D30-5887-00000ED10FDCDE7D

Pobierz
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iquiet:
Bezwładność temperaturowa działą w dwie strony -- jak zaczniesz grzać to momentalnie zrobi się ciepły, a nie tak jak żeliwny, który będzie się nagrzewał godzinę.
Więc z aluminiakiem w pomieszczeniu szybciej się nagrzeje, ale też szybciej schłodzi, z żeliwiakiem wahania temperatury będą bardziej wypłaszczone.
Nie każdy chce czekać godzinę, nie każdy chce szybszych zmian w temperaturze, więc chyba dobrze, że są różne rozwiązania na rynku i każdy może sobie
  • Odpowiedz
via Wypiek
  • 2
@xyz_xyz @Polinik racja, szybciej się nagrzewa. W sumie kto co woli właśnie.
W moim przypadku wolałbym wybrać jednak żeliwne gdybym wiedział jak szybko wychładzają się aluminiowe bo jak wiem, że chcę mieć ciepło o 18:00 to idę rozpalać o 17:00 maksymalnie. U mnie większą wygodą by było rozpalić w piecu i żeby temperatura trzymała jak najdłużej a nie w moment nagrzać a potem częściej chodzić do pieca „bo zaraz wygaśnie
  • Odpowiedz
@iquiet: Sam mam dom na żeliwnych i słyszę 2 zdania.
a) żeliwny gorzej oddaje ciepło bo konwekcja i radiacja.
b) to jeden ciul. Czy piec zagrzeje te powiedzmy 50 litrów na aluminowych czy 200 na żeliwnych to i tak zostanie to oddane do mieszkania. Dłużej się niagrzewa ale dłużej trzyma ciepło wyjdzie tak samo albo koszt wymiane na aluminiowe nigdy się nie zwróci z żelwinych.

No i sam nie wiem
  • Odpowiedz
@iquiet:
No widzisz, dla każdego coś dobrego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja z kolei wolę jak szybciej temperatura reaguje -- jak mi za ciepło to w paręnaście minut po zamknięciu zaworu jest komfortowo, jak wynajmowałem mieszkanie i miałem żeliwniaki to musiałem po zakręceniu nieco przewietrzyć, żeby nie czekać na komfortową temperaturę, więc dużo ciepła i tak szło w p---u.
A teraz jak mam automatykę, która steruje
  • Odpowiedz
Grzejniki aluminiowe to taki bubel, że szok.

W piecu wygaśnie i po 20min. masz dosłownie zimny grzejnik.

Dla porównania, mam jeden grzejnik żeliwny i on po godzinie od wygaśnięcia w piecu jest jeszcze ciepły..


Nowoczesność > efektywność ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@iquiet: Bufor ciepła i po sprawie. Przy odpowiednio dobranym buforze możesz ogrzewać dom nawet kilkanaście godzin po wygaśnięciu kotła i nie będzie po rozpaleniu efektu
  • Odpowiedz
via Wypiek
  • 3
@iquiet: nie na temat, ale - serio nadal nie ma rozwiązań zastępujących piec? nie wyobrażam sobie jakiegoś rozpalania i wahań temperatury w zależności od godziny

@DROPTABLEusers oczywiście, że są. Chociażby na pellet - sam zasypuje się i utrzymuje stałą temperaturę. Jednak w domu często mnie nie ma całymi dniami więc niepotrzebnie by paliło się wtedy. Druga sprawa, że mam własne drzewo, bez sensu płacić za pellet czy gaz skoro
  • Odpowiedz
@iquiet: Kotły na paliwa stałe bez podajników, wręcz wymagają buforów, bo te stabilizują ich pracę, pozwalają na lepsze spalanie opału (nie trzeba kisić opału z małym dostępem powietrza, tak jak to robią niektórzy, kopcąc na całą okolicę). Do tego możesz wodę w buforze podgrzać nawet do ponad 90 stopni, a na grzejniki puszczać tylko 60 stopni (tutaj trzeba odpowiedni zawór mieszający). Co to tego na ile wystarczy bufor, to już
  • Odpowiedz