Wpis z mikrobloga

Pusty śmiech mnie bierze kiedy czytam postulaty o przywróceniu poboru do wojska. Na ten moment:
- nie ma infrastruktury do kwaterunku poborowych,
- kadra nie jest zorganizowana do ,,obsługi" poborowych 24/7,
- nie ma planów dodatkowego finansowania infrastruktury, szkolenia i sprzętu, co oznaczałoby zabieranie pieniędzy przeznaczanych na modernizację techniczną oraz szkolenie wojska zawodowego,
- nie istnieją plany rozsądnego, potrzebnego i efektywnego szkolenia, które wyłączałyby wypełnianie czasu wuefem, myciem podłóg i innymi wspaniałymi aktywnościami,
- nie ma żadnej oferty rekompensat finansowych dla poborowych,
- nikt nie próbuje poruszyć tematu równości płci w zakresie poboru; ograniczenie go do mężczyzn byłoby szczytem bezczelności i hipokryzji ze strony władzy.

Jak w świetle tego zamierzają doprowadzić do odwieszenia poboru? Zamierzają zagnać młodych chłopaków do zapleśniałych baraków, wydać im stare gacie, a następnie zostawić ich do uprawiania biegów i na pastwę patusiarni, bo na nic innego nie będzie pomysłu, pieniędzy i infrastruktury?

Może by tak przemyśleć powyższe kwestie i na początek wyjść do społeczeństwa z planem i atrakcyjną ofertą, zamiast bredzić w mediach o potrzebie przywrócenia poboru, kompletnie nie rozumiejąc co to oznacza dla finansów wojska oraz dla społeczeństwa?

Powyższe piszę jako osoba w wieku 36 lat, której pobór nie będzie dotyczył, więc nie mam bezpośredniego interesu w zwalczaniu takich pomysłów.

#wojskopolskie #wojsko #armia #militaria #polska #zsw #pobor #kwalifikacjawojskowa #niebieskiepaski #opinia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@funeralmoon: No właśnie i kończyło się to bezowocną egzystencją, a w skrajnych przypadkach, falą. Jeżeli nie mają planu jak to zmienić, to ZSW będzie takim samym bagnem jak w przeszłości.
  • Odpowiedz