Wpis z mikrobloga

  • 13
@_______________________: Ja? Wstawiłem auto zgodnie z wytycznymi przed bramą, i odpaliłem program. Potem obserwowałem przez szybkę jak maszyna rozrzuca elementy lusterka po pomieszczeniu ¯\(ツ)/¯. Nie mam pojęcia co zaszło konkretnie
  • Odpowiedz
@11mariom, nie każdy ma ochotę biegać z rękawicą, czy - w najgorszym przypadku - szczotką wokół auta, o nie przywiązywaniu uwagi do stanu lakieru nie wspominając. To co spotkało opa to i tak łagodny wyrok bo kojarzę zdjęcie, że w górną rolkę był zawinięty drut i poharatał dach.
  • Odpowiedz
@Telgar: trzeba było iść na normalną myjnie, a nie jakieś automaty :P


@11mariom do regularnego mycia myjnia bezdotykowa sprawdza się bardzo dobrze. Jednak po trasie, jak auto jest obklejone robakami oraz pyłem hamulcowym to nie ma nic bardziej efektywnego niż myjnia automatyczna. Płacisz 30 zł i wyjeżdżasz czystym autem.
  • Odpowiedz
  • 0
@virtroy: Te wyrwane paski na zdjęciu, technicznie są już "wewnątrz" lusterka (gdyby była tam jeszcze obudowa). Tyle dobrze że samo lustro, i element je mocujący do samochodu przetrwały - tyle że mechanizm odpowiadający za automatyczne składanie/rozkładanie odmówił posłuszeństwa
  • Odpowiedz
@Telgar: następnym razem polecam aktywna pianę. Tylko trzeba poczekać przed splukaniem- nie ładowac do instryutora miliona monet, żeby impulsy leciały, tylko wg instrukcji opłukać auto, opryskać piana i dać jej pracować.
Szczotka to wgle jest jakieś nieporozumienie, bo nie wiesz czy przed tobą nie szorował nią ktoś opon po powrocie z ofroad. Szczotka po porzednimn żytkowniku sama się nie czyści, a w najgorszym przypadku za pomocą szczotki wcierasz w lakier,
  • Odpowiedz
@ZakonczenieProgramu: Ja tam w bagażniku wożę swoją szczotkę. Podjeżdżam na myjkę, spryskuję pianą, odczekuję kilka minut i potem jadę moją szczotką. Owszem, zazwyczaj wylatuje gostek z kantorka i z ryjem że tak nie wolno, to go spuszczam jak kilo kalafiora. Byleby tylko nie było kolejki chętnych, bo wtedy byłoby darcie ryja.
  • Odpowiedz
£4 mnie to kosztuje


@adamsowaanon: za niewiele więcej masz lokalnych ciapków co umyją ręcznie

Dlatego ja wole karcherem zmyc brud a potem goracy wosk i spokoj na 1-2 miesiace,


@adamsowaanon: nie porównuj UK do Polskich warunków. W UK auto myłem bardzo rzadko, w Polsce jakie są warunki teraz - śnieg - błoto pośniegowe - syf na drodze i sól - auto jest brudne w opór po każdej trasie.
  • Odpowiedz