Wpis z mikrobloga

Podjąłem decyzję, że w wieku 35 lat golę łeb na zero po nowym roku. Praktycznie od liceum miałem zakola, które minimalnie się powiększały co roku. Byłem w liceum z tym u trychologa przypisała mi minoxidill i jakieś inne głupoty, ale od razu powiedziała, że i to i tak nie będzie rewelacji czym tylko mnie zdemotywowała.

Dzisiaj jadąc windą tak się ustawiłem, że widziałem swoje włosy na koronie, a raczej ich brak xD. Nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy, że włosów tam już nie mam. Dzwoniłem do różowej z tym tematem to powiedziała, że od dawna tak mam i myślała, że wiem o tym xD.

Najgorzej, że mam fatalny kształt czaski, identyczny jak Sebcell, ratuje mnie to, że mam brodę identyczną jak Grzegorz Russak.

Trochę się cykam przed zgoleniem łba i tym, że będę wyglądał fatalnie :/

#lysienie #wlosy #zakola #itsover #przegryw
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę się cykam przed zgoleniem łba i tym, że będę wyglądał fatalnie :/


@Obiboq: nie, fatalnie wyglądają ludzie którzy nie są w stanie z godnością przyjąć naturalnych zmian swojego wyglądu.

Ja miałem podobnie, gdzieś w wieku 33 lat, w hotelu, w lustrze na suficie zobaczyłem system error - to jak sobie wyobrażałem że wyglądam, drastycznie różniło się od tego jak wyglądałem. I cyk, maszynka poszła w ruch tego samego dnia.
Jak miałem te
  • Odpowiedz
@Obiboq: robię tak już od dobrych kilku lat, też latałem po dermatologach/trychologach, fin, wcierki, płyny, szampony itp., zaliczyłem epizod w wojsku gdzie trzeba było się ogolić na zero i tak stanąłem przed lustrem po ogoleniu się i stwierdziłem: kurde nie jest tak źle xD i od tamtej pory co 2-3 dni golareczką na zero i jest git. Zgol włosy a jak coś nie tak to najwyżej wrócisz do „fryzury”. Paradoksalnie
  • Odpowiedz