Wpis z mikrobloga

@uncle_freddie: Jedna z najbrzydszych bramek jakie w życiu widziałem, od początku błąd obrońcy i strata, bramkarz w ogóle gdzieś na grzybach, Cunha mógł tu lobika próbować, ale wolał niecelnie podać, Bruno upada i okazja dla obrońcy na interwencję? A gdzie tam, patrzy jak Bruno upada 2 raz i upadając kopie w bramkarza słup soli i przechodzi farfocel a na koniec do siatki z piłką wpada obrońca. Poezja.
  • Odpowiedz