Aktywne Wpisy

Mega_Smieszek +81
Mireczki co się dzisiaj odwaliło to ja nawet nie
Pojechałem se w jedną stronę do pana weterynarza Uberem, się pytam ziomeczka czy będzie problem, bo kotka psotka, a ten że luzik arbuzik i dostał później tipa za piątala. Co się cholera owyła po drodze to aż żal mi ziomka xD
Dostała cztery zastrzyki i termometr do d... ale o dziwo na spokojnie wszystko.
Problem
Pojechałem se w jedną stronę do pana weterynarza Uberem, się pytam ziomeczka czy będzie problem, bo kotka psotka, a ten że luzik arbuzik i dostał później tipa za piątala. Co się cholera owyła po drodze to aż żal mi ziomka xD
Dostała cztery zastrzyki i termometr do d... ale o dziwo na spokojnie wszystko.
Problem
źródło: 1000015867
Pobierz





a) w dymy, może na wzór edycji z innych krajów, gdzie wszyscy uczestnicy podobno się widują, są dramy itd. po prostu otwarte postawienie na show, zamiast wycierania sobie mordy nauką.
b) w reset serii i kolejne kółeczko, gdzie znowu zatrudniają jakichś poważnych ekspertów na kiju, by widz (a przede wszystkim kandydaci) uwierzył, że to znowu jest na serio. Oczywiście z każdą kolejną edycją znowu byłoby przesuwanie granicy i po 1-3 edycjach powrót do schematu 1 para na poważnie, 1 dla dymów, 1 się zobaczy.
c) w żadną, bo ostatnie 2 edycje przelały czarę goryczy i program zostanie skasowany. Na drugi Hotel Paradise czy inne Love Island nie ma zapotrzebowania, a do tego, że teraz byłoby to na poważnie, trzeba by było przekonać nie tylko potencjalnych kandydatów, ale też i kolejnych ekspertów, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że Psycholożki 2.0 byłyby bez sensu, a poważniejsze osoby nie będą chciały niszczyć sobie kariery i firmować swoją mordą Boczków itd. Przy okazji oglądalność musiałaby się zgadzać. Krótko mówiąc, więcej hajsu na nową formułę, masa pracy by przekonać wszystkich, że teraz to będzie na poważnie, a finalnie duża niewiadoma, jak to się będzie oglądało i czy nie wyjdzie klapa.
#slubodpierwszegowejrzenia
Który scenariusz przewidujesz