Wpis z mikrobloga

@Krupier akurat mieszkam na tym osiedlu to się wypowiem.
W pierwszych latach na osiedlowym forum pojawiały się pojedyncze głosy "olaboga ciapongi puszczajo i głośno". Natomiast większość mieszkańców okazała się bardziej rozsądna i ich wyśmiali że tory były pierwsze i cena mieszkań odpowiednio przez to niższa (te 8 lat temu zdecydowanie była). Temat ucichł.
Czekamy tylko co będzie jak w końcu puszcza SKM, tym bardziej, że koniec nowego peronu jest już na
  • Odpowiedz
@Gienek-Kielbasa: mieszkałem latami przy stacji kolejowej i jaki to był sztos komunikacyjny. Na pociąg idziesz pieszo, w okolicy dworca masa linii autobusowych/tramwajowych w różnych kierunkach. Mogłeś się upić na mieście i wrócić za 3 złote zbiorkomem bo zawsze coś w tę okolicę jechało. 0 wykluczenia komunikacyjnego.
Minusy że ludzi się trochę przewala okolicą no i trochę hałas ale i tak miło wspominam ()
  • Odpowiedz