Wpis z mikrobloga

@ajron_men: w sumie to nie wiadomo czy zdobyli, jeden czeka na helikopter a druga byla takim stanie że ciężko jej uwierzyć, bo i tak nie ma innych świadków
  • Odpowiedz
@ajron_men: Himalaizm to przede wszystkim kwestia psychiki. To tak, jakby gratulować komuś, że od kilkudziesięciu lat nie wychodzi z piwnicy. Wielki wyczyn, który jednak nie daje żadnych korzyści reszcie społeczeństwa
  • Odpowiedz
Himalaizm to przede wszystkim kwestia psychiki.

Wielki wyczyn, który jednak nie daje żadnych korzyści reszcie społeczeństwa


@login0654: Niejako sam sobie zaprzeczasz. Jeżeli to jest czyn, który pokazuje, że można przekraczać tak dalekie bariery w psychice, to może być inspirujące dla innych ludzi. Chodzi mi o to, że OK, ktoś wszedł na ten szczyt w absurdalnie trudnych warunkach, niby po nic, ale ktoś inny w zupełnie innym wyzwaniu mógłby się już
  • Odpowiedz
@balrog84: Jestem alpinistą. Psychikę możesz wesprzeć nakładem finansowym. Patrz: człowiek bez technicznych umiejętności, a jedynie z psychiką, która pcha do pokonywania kolejnych barier. Jaką to ma wartość dla innych, którzy nie mają takiego zaplecza finansowego?
  • Odpowiedz
Jaką to ma wartość dla innych, którzy nie mają takiego zaplecza finansowego?


@login0654: a np. kibicom piłki nożnej też tłumaczysz, że to co robią tamci goście na boisku jest bez wartości?
  • Odpowiedz
@Pnnn

@ajron_men: w sumie to nie wiadomo czy zdobyli, jeden czeka na helikopter a druga byla takim stanie że ciężko jej uwierzyć, bo i tak nie ma innych świadków


To prawda, że brakuje w pełni obiektywnego dowodu – nie ma zdjęć ze szczytu ani GPS‑a. Ale wejście Revol i Mackiewicza jest uznawane przez środowisko himalaistyczne i opublikowane w American Alpine Journal. Revol sama twierdzi, że stanęli na szczycie, a
  • Odpowiedz
  • 0
@login0654: ludzi którzy siedzą w piwnicy kilkadziesiąt lat są dziesiątki tysięcy, osób które zima zdobyły w stylu alpejskim ośmiotysięcznik - dwie.

To są te detale.

@CzarnyOwiec obchodzi pewnie garstkę, abstrahując od oceny moralnej, użyteczności spolecznej, to był to wyczyn sportowy przesuwając granice ludzkich możliwości krok dalej.
  • Odpowiedz