Wpis z mikrobloga

#wroclaw

Nie wiem o co tu chodzi, ale ostatni tydzień komunikacyjnie to jest absolutny dramat. Nie pamiętam kiedy było tak tragicznie jak ostatnio. Tarczyński, Pilczycka, Gądowianka do samego FATu to jakiś dramat. Ostatnio zamiast jechać 30-40 minut jak zwykle to wracałem 1:20h… Raz przejedziesz bez większych korków, a na drugi dzień o tej samej porze jedziesz godzinę… Oczywiście są to korki widmo, w pewnym momencie po prostu wszystko rusza i jedziesz, a po drodze żadnego wypadku, kolizji.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach