Wpis z mikrobloga

@michalxd21: umówmy się- Kasia nie zostałaby z laweciarzem. Nikt o zdrowych zmysłach by się z nim nie związał. Tymbardziej ktoś kto chce mieć męża i wspólne dziecko a nie współlokatora, ktory raz na miesiac wozkiem powozi i to jeszcze burczac pod nosem.Porównaj nawet miejsca w jakich żyją. Nie zycz dziewczynie tak źle:p

No i umówmy się, to co ustaliliśmy już tu wcześniej wywód Kai o mleku z zasady był dobry.
  • Odpowiedz
  • 4
@pypowicz: z jednej strony tak, z drugiej - meh, jest mleko bez laktozy które wciąż jest mlekiem. Btw, jak ja się wychowałem na wsi i babcia ma krowy to się na tym mleku wychowałem, tak jak inni członkowie mojej rodziny i nigdy problemów nie mieliśmy. Kuzynka za to co z kaszojadem wpada raz na rok i leci w tym temacie grubo, bez mleka, ograniczając mięso itd. to dzieciak dostawał wysypki
  • Odpowiedz
@michalxd21: generalnie to teraz taka tendencja, że dzieciaki mają dużo więcej alergii niż np. Te pokolenia starsze gdy były w ich wieku ale też- zdarzają się spontaniczne alergie na coś co wcześniej nie miałeś. Albo nigdy nie łączyłeś. Alergia krzyżowa. Albo zawsze miałeś lekka alergie tam na lipe a którego roku ledwo oddychasz jak pyli. I nie wiadomo czemu.
Wgl jakby Krystianowi powiedziała o mleku bez laktozy ( bo jednak
  • Odpowiedz
@michalxd21: jest taka grupa ludzi, nazywają się Azjaci, podobno nawet jest ich dużo na świecie, i wyobraźcie sobie, że genetycznie oni mają problem z trawieniem mleka. Może nie trzeba więc sięgać do danych anegdotycznych o znanych dzieciach z alergią.
A poza tym – spoko podsumowanie.
  • Odpowiedz
@michalxd21 nietolerancja laktozy może się też pojawić w wyniku stosowania diety bez laktozowej, bo organizm przestaje mieć potrzebe produkowania laktozy. Wystarczy że ktoś wpadnie na pomysł bycia veganinem przez pewien czas i może też się dorobić nietolerancji.

BTW co do uczulen po dziwnych rzeczach, to co prawda lekarze nie są zgodni co do diagnozowania tej przypadłości, ale jest coś co się nazywa nietolerancja histamin (niedobory enzymu rozkładającego histamine).
W takim przypadku
  • Odpowiedz
@michalxd21:

Btw, jak ja się wychowałem na wsi i babcia ma krowy to się na tym mleku wychowałem, tak jak inni członkowie mojej rodziny i nigdy problemów nie mieliśmy


Śmiejesz się z wywodów Kai a sam stosujesz retorykę na poziomie Krystiana (którego wyzywasz od wieśniaków) "a bo u nas wszyscy pili mleko i nikt się nie posrał" XD o ironio
  • Odpowiedz
@Fala_Magnezu w zasadzie to ludzie produkuja ser od tysiecy lat i jakos cywilizacja przezyla na krowim/owczym/kozim mleku, az w koncu przyszla Kaja i wszystko zburzyla jednym wywodem z buzzfeeda.

Inna sprawa, ze jak ktos takie “ciekawostki” sprzedaje to nie trzeba od razu mu umniejszac czy byc niegdzecznym, a wystarczy podjac dyskusje lub olac.
  • Odpowiedz
@Ulic_Qel_Droma: technicznie Kaja nie powiedziała nieprawdy - człowiek nie jest cielakiem. W naturze mleko piją młode danego gatunku a nie stare koniska. Ergo cywilizacja oparta na mleku to wynaturzenie. Kaja dalej chciała zapewne kontynuować wywód, być może dowiedzielibyśmy się jak poprawnie żyć i żywić się, ale pachoł przeszkodził swoim marudzeniem i mądrość tamtego etapu przepadła, jest nie do odzyskania. Od tego momentu wszystkie nieszczęścia i choroby trapiące ludzkość można śmiało
  • Odpowiedz