Czy ktoś z technicznym i naukowym tłem jest w stanie coś powiedzieć o sporze związanym z perowskitami? Kto ma rację Pani Malinkiewicz czy Columbus?
Dla mnie trochę to wygląda jak sytuacja z "polskim grafenem" czyli tym porzuconym sposobem na produkcję grafenu który zwyczajnie był mało przełomowy, a w międzyczasie stworzono lepsze rozwiązania. Prawdopodobnie przez ten długi czas nie byli w stanie opracować skutecznej metody produkcji lub są inne problemy np. z trwałością lub ew. metoda sama w sobie jest ślepym zaułkiem.
Minęło już 11 lat. Miesiąc temu Mercedes zaprezentował samochód z cienką jak farba powłoką fotowoltaiczną - prawdopodobnie są to perowskity. W tym czasie Saule jak pamiętam gdzieś tam miało produkować etykiety cenowe w sklepach.
Pani Olga oczywiście mówi o wrogim przejęciu, o tym że została oszukana, że zaraz ta technologia zostanie sprzedana i utracimy coś bardzo cennego, a po prostu powinno się jeszcze więcej pieniędzy dołożyć do tego i dłużej nad tym pracować. Ci z Columbusa mówią o oszukiwaniu ze strony OM i że nigdy nie była w stanie zrobić wersji produkcyjnej tej technologii.
Nie cierpię hurraoptymizmu i przecenianiu możliwości - ok, fajnie że to Polka opracowała technologię, fajnie że w Polsce planowano to produkować ale musimy twardo stąpać po ziemi i odrzucać nieudane i nieprosperujące inicjatywy.
#energetyka #perowskity #saule #fotowoltaika
Dla mnie trochę to wygląda jak sytuacja z "polskim grafenem" czyli tym porzuconym sposobem na produkcję grafenu który zwyczajnie był mało przełomowy, a w międzyczasie stworzono lepsze rozwiązania. Prawdopodobnie przez ten długi czas nie byli w stanie opracować skutecznej metody produkcji lub są inne problemy np. z trwałością lub ew. metoda sama w sobie jest ślepym zaułkiem.
Minęło już 11 lat. Miesiąc temu Mercedes zaprezentował samochód z cienką jak farba powłoką fotowoltaiczną - prawdopodobnie są to perowskity. W tym czasie Saule jak pamiętam gdzieś tam miało produkować etykiety cenowe w sklepach.
Pani Olga oczywiście mówi o wrogim przejęciu, o tym że została oszukana, że zaraz ta technologia zostanie sprzedana i utracimy coś bardzo cennego, a po prostu powinno się jeszcze więcej pieniędzy dołożyć do tego i dłużej nad tym pracować. Ci z Columbusa mówią o oszukiwaniu ze strony OM i że nigdy nie była w stanie zrobić wersji produkcyjnej tej technologii.
Nie cierpię hurraoptymizmu i przecenianiu możliwości - ok, fajnie że to Polka opracowała technologię, fajnie że w Polsce planowano to produkować ale musimy twardo stąpać po ziemi i odrzucać nieudane i nieprosperujące inicjatywy.
#energetyka #perowskity #saule #fotowoltaika

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






Nasz kraj jest ślepym zaułkiem... 10 lat temu w telewizji politycy trąbili że mamy największe pokłady gazu łupkowego w europie.
Mielismy zostać potęgą energetyczną w tym regionie świata. Za kulisami bogate kraje podkupują inżynierów wynalazców technologie.
Mam kilku kumpli inżynierów po polibudzie. Kilku z nich dostało porpozycje pracy w USA i wyjechali.
Fakty z łupkami są takie, że wydobywanie ich w Polsce jest zwyczajnie nieopłacalne: