Przy okazji nie ucieka się podczas ścinki. Tylko stoi się z 3-5m od pnia
@mpetrumnigrum: To jest chyba ta klasyczna prawda o drwalach:
Drwal-amator sądzi że drzewo przewróci się w stronę z której on podcina pień, bo tak zawsze było jak ciął doświadczony kolega. Ale doświadczony drwal wiedział, że drzewo przewróci się zawsze w stronę swojego środka ciężkości i właśnie z tamtej strony podcinał pień.
@Heroina340 historię w lesie zazwyczaj są bez happy endu. Wyobraź sobie że w zeszłym roku w lesie mama przesadziła 4 letniego bombelka na stos drewna okrągłego 2,5m bo chciała mu porobić zdjęcia. Gdzie każdy wałek ważył 40-120kg. Jakby te wałki się na bombelka poturlały to bombek by pękł na czerwono i to w ciągu sekundy.
@mpetrumnigrum: trochę tematy leśne znam, bo na wsi wychowany i żyjący. Do tego robię w branży drzewnej od ponad dekady ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bez happy endu bo chłopaki wyszli na ludzi choć perspektywy mieli słabe, a mimo to ch00jowy los i tak ich dopadł, tylko później.
Co do wypadków to kolegi ojca brzoza zgniotła kilka lat temu, śmierć na miejscu. Na kradzieży byli...
Taka ciekawostka: jak byłem mały to pokazali mnie w programie super niania xdd Ogólnie to zbyt wiele nie pamiętam, ale może byliby jacyś chętni do poczytania co sie tam działo xd
@mpetrumnigrum: To jest chyba ta klasyczna prawda o drwalach:
Drwal-amator sądzi że drzewo przewróci się w stronę z której on podcina pień, bo tak zawsze było jak ciął doświadczony kolega.
Ale doświadczony drwal wiedział, że drzewo przewróci się zawsze w stronę swojego środka ciężkości i właśnie z tamtej strony podcinał pień.
Przy okazji nie ucieka się podczas ścinki. Tylko stoi się z 3-5m od pnia
Wyobraź sobie że w zeszłym roku w lesie mama przesadziła 4 letniego bombelka na stos drewna okrągłego 2,5m bo chciała mu porobić zdjęcia. Gdzie każdy wałek ważył 40-120kg.
Jakby te wałki się na bombelka poturlały to bombek by pękł na czerwono i to w ciągu sekundy.
Bez happy endu bo chłopaki wyszli na ludzi choć perspektywy mieli słabe, a mimo to ch00jowy los i tak ich dopadł, tylko później.
Co do wypadków to kolegi ojca brzoza zgniotła kilka lat temu, śmierć na miejscu. Na kradzieży byli...