Wpis z mikrobloga

Jadę pierwszy raz sama na kilkudniową wycieczkę i się stresuje. Jadę do Łodzi w której nigdy nie byłam. Jechalam gdzieś sama pociagiem tylko w miejsca w których byłam i na 1,2 dni. Jako, ze nie mam z kim jezdzic to obiecałam xobie, że sama będę.
Zamiast luzu jest stres ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Trochę potraktowałam to jako wyzwanie, bo większość mlodości zmagałam się z ciężką fobią społeczną i depresją i taka podróż była całkiem niemożliwe.Od lat już radzę sobie z lękami i nie przeszkadzają mi w życiu.

Chodzę na terapie i razem z pomocą psychologa probuje pchnąc życie do przodu i zacząć zyć. Teraz siedzę w pociągu i myślę po co mi to było XD

#podrozujzwykopem #depresja #fobiaspoleczna #polska
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ana77

Rada odemnie - zaplanuj sobie dokładnie co będziesz robić bo jak siądziesz w pokoju hotelowym to nagle złapie Ciebie dół stulecia bo nie będziesz wiedziała co że sobą zrobić.

Wykorzystaj również ten fakt że jesteś w obcym mieście, każdy ma Cię w dupie i idź nawet dziś wieczorem do jakiegoś baru na p--o czy drinka i trochę częściej się uśmiechaj niż zazwyczaj do obcych albo jak zauważysz ze ktoś złapie
  • Odpowiedz
idź nawet dziś wieczorem do jakiegoś baru na p--o czy drinka i trochę częściej się uśmiechaj niż zazwyczaj do obcych albo jak zauważysz ze ktoś złapie kontakt wzrokowy to również go utrzymuj


@whos_your_daddy_snakegirl: normik odbierze to jako zainteresowanie, podejdzie i zacznie podrywać, a nie wiadomo czy OPka chce flirtować.
  • Odpowiedz
@ziomus0812

>idź nawet dziś wieczorem do jakiegoś baru na p--o czy drinka i trochę częściej się uśmiechaj niż zazwyczaj do obcych albo jak zauważysz ze ktoś złapie kontakt wzrokowy to również go utrzymuj


@whos_your_daddy_snakegirl: normik odbierze to jako zainteresowanie, podejdzie i zacznie podrywać, a nie wiadomo czy OPka chce flirtować.


Będzie więc mieć okazję nauczyć się asertywności a być może jej się spodoba i wywiąże się z tego fajna
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
@ziomus0812: @whos_your_daddy_snakegirl własnie wiem, że będę całkem anonimowa i to jest zaleta i mogę być rozluzniona. Z tym, ze ja po takich miejscach nie chodzę i nie piję. Więc kawiarnia będzie.
Plan już mam, więc nie będzie czasu na smutki

@Rudz1elec podziwiam, może za jakiś czas dojdę do tego pułapu, bo chcę też wyjeżdzac za granice.
Chciaż chyba za granicę na " trudniejszą" wycieczkę nie wybraĺabym się.
Jak
  • Odpowiedz
@Ana77

Więc kawiarnia będzie.Plan już mam, więc nie będzie czasu na smutki


Nie wiem czy masz jakieś zainteresowania ale jak lubisz np gierki to idź do jakiejś tematycznej knajpy czy kawiarni co byś się czuła swobodniej że jak nawet ktoś zagada to znajdziesz wspólny język
  • Odpowiedz
@Ana77: chat gpt, google translator, mają tez appki do tłumaczenia głosu.
Nie mowie ze wszyscy nie umieją, ale czasami sie trafi miejsce ze ani słowa po angielsku. Ale to czesto wtedy sie posiłkuja telefonem lub wołają kogoś kto ogarnia angielski. A czesto o dziwo dużo mozna wytłumaczyć po migowemu, z czego nie zdawałem sobie sprawy hah
  • Odpowiedz
  • 2
@Ana77 ja ci kibicuję i wiem że dasz sobie radę. Nie traktuj tego jako obowiązek. Nawet jak popełnisz nieistotne błędy to machnij na to ręką - będziesz się nimi przejmować po powrocie. Możesz zamieszczać zdjęcia i krótkie opisy tu na wykopie jeśli ci to doda motywacji. Ja tak robiłem rok temu jak byłem samemu w czeskiej Pradze (nazwałem te wpisy serią "przegryw zwiedza świat" czy jakoś tak). Łódź się wbrew pozorom
  • Odpowiedz