Wpis z mikrobloga

@MagnatSzczerosci:

Corinne musiała nauczyć się funkcjonować według surowych zwyczajów, zaakceptować ograniczoną rolę kobiety w tamtejszej kulturze i zmierzyć się z codziennością, która wymagała pełnej adaptacji.


Toż to idealna kraina dla tradycyjnego konserwatywnego prawactwa xDD
spere - @MagnatSzczerosci: 
Corinne musiała nauczyć się funkcjonować według surowych ...

źródło: images

Pobierz
  • Odpowiedz
@paluszki_rybne: wyobrażasz sobie faceta 26-28 lat który pracuje spokojnie w kraju 1 świata, ma komputerek, konsole. Po godzinach pracy gra sobie w gierki, czasem zakurzy Camelka, wypiję Perłę czy Łomżę, wyprowadzi psa na podwórko i idzie spać. Po czym wstaje dnia następnego dostaje wiadomość od laseczki z wioski w Indiach, rzuca pracę, oddaje psa, sprzedaje kompa i konsole, by na koniec polecić do Indii.

Dociera do wiochy gdzie wszyscy srają
  • Odpowiedz
@GajuPrzegryw: Szwajcaria to też nienajlepsze miejsce do życia. Niemniej rozumiem wywód, bo zawsze można się stamtąd wynieść do krajów uznawanych za bardziej cywilizowane i wciąż relatywnie bogatych. Nawet jest opcja mieszkania w Rzeszy/Francji, a zarabiania u Helwetów.
  • Odpowiedz
@MagnatSzczerosci: Książka "Biała masajka" to wspomnienia kobiety, która wyznaje, że miała całe życie błędne wyobrażenia o życiu w egzotycznym, ale przede wszystkim biednym kraju i uporczywie starała się ich nie zmieniać przez kolejne lata pomimo życia w tym kraju. Gdy okazało się, że rodzina męża nie chce się zmienić na rodzinę wyznającą europejskie wartości, wyjechała.
  • Odpowiedz
nie no ale żeby ze Szwajcarii przejść do chatek z gówna to naprawdę trzeba mieć nierówno pod kopułą.


@GajuPrzegryw: Kobiety maja mega latwiej, ale z drugiej strony balbym się nią byc. Mam wrazenie, ze one swiadomie o niczym decydowac nie potrafia, tylko instynkty je pchają do tak ekstremalnych rzeczy. Trzeba mocno zmieszac geny, wiec zniszcze sobie zycie i polece mieszkac w chatce z gowna
  • Odpowiedz