Aktywne Wpisy

KingaM +2
Ej, a kiedy myjecie tyłek, to jak głęboko wsuwacie (namydlony) palec? Pytanie do facetów, ofc. #pytaniedoeksperta

heheszek +220
Mój dziadek był piekarzem.
Zacząl robotę jak miał 17 lat i przepracował w jednym zakładzie do emerytury.
Dla mnie p------e, ale jak o tym myślę to w miejscu gdzie żył miał do wyboru jeszcze tylko mleczarnię.
Sam
Zacząl robotę jak miał 17 lat i przepracował w jednym zakładzie do emerytury.
Dla mnie p------e, ale jak o tym myślę to w miejscu gdzie żył miał do wyboru jeszcze tylko mleczarnię.
Sam
źródło: temp_file3526262762375595097
Pobierz




Spocony Krzychu dziś:
Fryzjer zamknięty, zupa z proszkiem, wiatr wiał, a Michał przyjedzie jutro.
Wielkie oczekiwanie: Czeka na przyjazd Michała i Strejnka (mają być jutro), którzy wiozą mu linkę hamulcową do motoru (niezbędną do planowanej wyprawy do stolicy).
Dramat fryzjerski: Krzychu pojechał do fryzjera, ale ten okazał się zamknięty. Wizyta przełożona na "może jutro".
Samotność i warta: Został sam na włościach, pilnuje dobytku i kaczek, przez co początkowo nie mógł ruszyć się z domu.
Nocne manewry: Wiał silny wiatr, Krzychu nie mógł spać, a do łóżka wpakował mu się mały piesek. Afera zupowa: Na mieście zamówił zupę kurczakową i karkówkę. Zupa była smaczna, ale Krzychu wykrył w niej "dosypki" (glutaminian/polepszacze), nad czym ubolewał.
Ogrodnictwo: Bananowce i inne "witaminki" rosną, choć Krzychu podejrzewa, że studnia stoi w złym miejscu, bo w cieniu rośliny są mniejsze.