Wpis z mikrobloga

@patryk-wuwuw: Samo jedzenie psa (chiny), kota (szwajcaria) czy golebia (ostatnio to za dzieciaka jadlem rosol z golebia - polska) nie jest niczym dziwnym w danej kulturze. Skoro jemy krowy czy swinie to jaki problem z krolikiem psem czy golebiem?

Natomiast sam przebieg procederu to juz dramat :/
  • Odpowiedz