Wpis z mikrobloga

@agaaa_: On to powinien dziękować opatrzności. Nie dość, że dobrano mu całkiem w porządku żonę (przynajmniej pod kątem eksperymentu, żadnych dram), to jeszcze ma zasłonę dymną w postaci dwóch pozostałych panów. Gdyby był zestawiony obok jakichś bardziej ogarniętych mężczyzn to ludzie nie zostawiliby na nim suchej nitki, mógłby już tego nie unieść.
Trudno mi się wyzbyć skojarzenia z dzieckiem, które krzyczy i tupie nogą, że jest już duże.
  • Odpowiedz
@agaaa_: Ksiądz na slubie kościelnym "Czy chcecie dobrowolnie i bez żadnego przymusu zawrzeć związek małżeński?" Inpost: "Pomidor".
Księgowa rodzi, ten sterczy pod porodówką, pielęgniarka "Jest pan ojcem dziecka?" Inpost: "Pomidor".
PIT: PESEL małżonka "Pomidor"
  • Odpowiedz