Wpis z mikrobloga

@greedy_critic: i jeszcze stały numer, psie kupy jako nawóz, cholera, nawóz jest od roślinożerców, psie kupy zanieczyszczają wody gruntowe, mają pasożyty. Było badania psich kup przez naukowców w Warszawie, w większości miejsc znaleziono groźne dla ludzi pasożyty. Woreczek się rozkłada, akurat są też biodegradowalne wersje, a jak dla mnie to możecie gołą łapą to zbierać, nie mój problem
  • Odpowiedz
@greedy_critic: co to za tekst, że woreczek rozkłada się kilka lat? Co ona pakuje do woreczka i zostawia w miejscu zbrodni zamiast wyrzucić do kosza, najlepiej takiego na psie odchody?
  • Odpowiedz
@arapv: coś Ci zdradzę. W Europie na pola jadą tony nawozu z osadników w oczyszczalniach ścieków. Jak zawsze jest kwestia przygotowania takiego towaru.
Ale chodziło mi o to, że na pola idzie obornik drobiowy czy świński. Zwłaszcza ten od świń jest ryzykowny przez podobieństwo człowieka i świni. Ogrom patogenów i pasożytów może łatwo przechodzić między tymi gatunkami.
Dlatego tradycyjnie obornik szedł na pola jesienią, a nie wiosną.
Koreanczycy z północy,
  • Odpowiedz