Aktywne Wpisy
ATAT-2 +262
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Mi to się wydaje że ludzie którzy nie byli nigdy w Warszawie mają jakiś zaburzony pogląd na temat ludzi tu żyjących. Myśla że każdy kto tu mieszka to lewak, sojak, feminista i wygląda picrell. W tymczasie ja mieszkając ty 10 lat:
-ani razu nie spotkałem osoby która by miała jakieś inne zaimki niż normalne
-spotkalem tylko jednego geja
-ani razu nie rozmawiałem z osobą która jest jakoś dziwnie ubrana
-nie widziałem nigdy
-ani razu nie spotkałem osoby która by miała jakieś inne zaimki niż normalne
-spotkalem tylko jednego geja
-ani razu nie rozmawiałem z osobą która jest jakoś dziwnie ubrana
-nie widziałem nigdy
źródło: cf59ff10944c47dfa36375234e22d1e1
Pobierz




Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #pytanie #zalesie #kiedystobylo
Komentarz usunięty przez moderatora
@dudustd: króciutko z nauczycieluchami ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Jeśli nie mial znajomych lub miał fałszywych ludzi/słabych nauczycieli itp to źle wspomina. Jak ktoś przeżył świetne przygody, imprezy, miłości itp to wspomina dobrze
Bzdura, wygrywam życie dorosłe a jakoś dobrze wspominam czasy szkolne.
Ja bym powiedział że jest inna zależność, przegrywy próbują sobie racjonalizować sytuację i pocieszać się że ludzie że szkoły którzy ich "gnębili" wylądowali na dnie itp xD
@cienki137: p---------e o Chopinie. U mnie w domu od dziecka była presja jak tylko rodzice ogarnęli, że dzieciaki mają potencjał. Ja dodatkowo chodziłam do szkoły muzycznej i jeździłam na konkursy i przesłuchania i jakoś chętnie wróciłabym do tych czasów. Szczególnie ogólniak, gdzie był z-------l, wymagający nauczyciele i oceny
@koneser_progresywnego_discopolo: Tak, ale pracownik ma ogólnie 26 dni i może to sobie rozdysponować w zasadzie wedle uznania. A wakacje dla ucznia są z góry ustalone. Odpoczywasz 2 miesiące po to, żeby zapierdzialać dzień w dzień przez cały rok z wyjątkiem krótkich ferii i tylko choroba
Komentarz usunięty przez moderatora
Najtrudniejsza była 1 klasa, bo to było nowe środowisko i adaptacja, 1996 rok. Później było spoko, sporo znajomych, imprezy, fajna muzyka itd. Pamiętam, że w szkole mieliśmy taką muzyczną rockowo-metalowo-grungeową ekipę. Na przerwie zawsze ktoś na korytarzu pod świetlicą grał na gitarze, ktoś sie dołączał z innymi instrumentami