Wpis z mikrobloga

via Wypiek
  • 94
@mleko3-2procent nie jestem optymistą, niemniej Ukraina trzyma się zaskakująco dobrze jak na teoretyczną dysproporcję sił gdzie szacunki mówią o ok 12 tys obrońców przeciwko 40 tys do nawet 200 tys rosyjskich terrorystow zaangażowanych na tym odcinku. rosja to biedny kraj ze słabą armią, więc kto wie?
  • Odpowiedz
@Fennrir godz do nas gluptasku, dawno nie czytalismy twoich analiz strategicznych - moze wreszcie twoi intelekt zostal dostrzeżony przez ktorys z wywiadow
  • Odpowiedz
@Recker1
Nie sądzę

@mleko3-2procent @Atryu
Pokrowsk jest w zdecydowanej większości zdobyty. Zresztą film z działań na ziemi w północnych rejonach Pokrowska jaki wypuścili wczoraj Ukraińcy to sugeruje że była to to bardziej akcja w stylu "wejść, wystrzelać paru ruskich i się ewakuować", a już nawet niekoniecznie stała obecność. Niemniej zgaduję że @dqdq1 nie da spokoju dopóki Myrnohrad także nie zostanie zdobyty.
  • Odpowiedz
via Wypiek
  • 15
@Fennrir Niemcy zajmując 90% Stalingradu nie zdobyli go. Termin „zdobycie miasta” jest zero jedynkowy, tymczasem propaganda rosyjska pcha niebinarne tezy o swojej niebinarnej armii. Pojutrze minie miesiąc od ogłoszenia zdobycia miasta które zdobyte nie jest.
  • Odpowiedz
@Fennrir: nudzi mnie te twoje pisanie że już prawie zdobyty, jeszcze chwilka. I tak od miesiąca. Jak na dłoni widać, że jest słabo, mimo ze Ukraińcy się wycofują to ruscy i tak nie mają sił/zdolności szybko pchnąć i zdobyć całość. To pokazuje jak obie strony są słabe obecnie. Zajmą pokrtowsk za tydzień czy dwa i co dalej? Będą dalej tłuc głową o ścianę zdobywając kolejne Ukraińskie miasto czy dwa rok.
  • Odpowiedz
@dqdq1
Porównanie ze Stalingradem kiepskie bo chyba nie sugerujesz że nastąpi tam diametralny odwrót sytuacji na korzyść Ukraińców

@mleko3-2procent
Przerzucili się na Hulajpole, bo jest ono, mimo bycia mniejszym miastem, istotniejsze. I czemu zakładasz liniowość sytuacji na froncie? Wiem że "jak odsunąć mapę to postępów praktycznie nie widać", ale jest różnica między takim 2023r. kiedy Rosjanie prowadzili działania jedynie na kierunku bachmuckim, natomiast obecnie nacierają na wielu kierunkach. To chyba
  • Odpowiedz
via Wypiek
  • 3
@Fennrir sugeruje że niebinarna armia rosyjska nie zdobyła miasta bo termin jest ściśle zero-jedynkowy. Jak z ciążą, albo jesteś w ciąży albo nie. Nie da się półzdobyć miasta.
  • Odpowiedz
fakty są takie że zdolności ofensywne rosji są słabe. I wszystko wskazuje że będą coraz słabsze.

@mleko3-2procent:
Co niby tak wskazuje? Raczej większość analityków uważa że Rosjanie chomikują jednostki na zapleczu żeby je w końcu rzucić
  • Odpowiedz
@Fennrir: nie widać możliwości przełamania. Rosyjskie zdolności ofensywne są okaleczone, mają podstawowe wyszkolenie. Taka armia nie da rady, nie ma sił by wykorzystać ewentualne przełamanie. Więc będą się tłuc dalej o wsie i miasteczka. I nic nie zmieni że zgromadzą kolejne tysiące żołnierza pośpiesznie przeszkolonego. Z naszej polskiej perspektywy takie postępy są bez znaczenia.
  • Odpowiedz
@Fennrir: rosjanie wysyłają kogo się da. Kolejni będą poborowi jakoś w lutym marcu. A do słabego zagrania i wyszkolenia dodajmy fakt ze wojna dronowa zwyczajnie nie pozwala na jakieś wielkie przełamanie. Ruscy odnoszą jakiekolwiek sukcesy tylko dlatego że mają bardzo dobre WRE i samoloty z fabami.
  • Odpowiedz
Kolejni będą poborowi jakoś w lutym marcu

@mleko3-2procent
Kurde, nie myl poboru z mobilizacją. Rosyjscy żołnierze na Ukrainie to ochotnicy (czasami "ochotnicy" wzięci szantażem),niemniej mobilizacji jako takiej nie ma. Poborowi strzegą granicy/zajmują się walką z dronami.

A do słabego zagrania i wyszkolenia dodajmy fakt ze wojna dronowa zwyczajnie nie pozwala na jakieś wielkie przełamanie.

Wystarczy bardziej mglista pogoda i droniarze mają problemy. Myślę (nie ja jeden) że wojna manewrowa jeszcze wróci
  • Odpowiedz
@mleko3-2procent:
Wydaje mi się że taki krok nastąpi (jeśli w ogóle) jak już się sytuacja zacznie bardziej sypać, celem ostatecznego dobicia wojsk ukraińskich. No ale zobaczymy, istnieje szansa że ty będziesz miał rację i zaczną wysyłać poborowych na samobójcze szturmy.
  • Odpowiedz