Aktywne Wpisy

zlimer +346
Nigdy nie miałem potrzeby, żeby wrzucać tutaj zdjęcia mojego kota. Jednak chłop 30 lvl a ryczy jak p------y
Wczoraj zdecydowałem się na uśpienie mojej 17-letniej Lary. Była ze mną, odkąd skończyłem 13 lat, była dzikim kotem z ulicy, nie oswojonym. Była ze mną na każdym moim zakręcie życiowym a trochę ich już było. Mimo, że ich nie rozumiała to jej mruczenia na moich kolanach zawsze dawało mi chociaż trochę ukojenia. Niby to tylko
Wczoraj zdecydowałem się na uśpienie mojej 17-letniej Lary. Była ze mną, odkąd skończyłem 13 lat, była dzikim kotem z ulicy, nie oswojonym. Była ze mną na każdym moim zakręcie życiowym a trochę ich już było. Mimo, że ich nie rozumiała to jej mruczenia na moich kolanach zawsze dawało mi chociaż trochę ukojenia. Niby to tylko
źródło: IMG_20221101_205433
Pobierz
annlupin +81
źródło: podsumowanie-2025
Pobierz




W zeszłym tygodniu mój tata usłyszał, że ma raka prostaty. Stopień zaawansowany - bardzo wysoki wynik PSA, przerzuty bardzo prawdopodobne. Nie umiem sobie tego wytłumaczyć. On? Najsilniejszy facet jakiego znam, który nigdy nie chorował? Który nigdy nie leżał w łóżku? Do tego dzisiaj rozmawiałam z mamą, mamą, która w grudniu zeszłego romu przeszła zawał (super rok, prawda?), że jak tata odejdzie to ona niedługo po nim. Jest jeszcze brat, który ciągle powtarza, że nic nie wiadomo, a ja wywołuje panikę w rodzinie, bo skąd mam wiedzieć, nie jestem lekarzem. Co mam robić? Czekać, a to cholerstwo edzie sie dalej rozprzestrzeniać? Cieszę się, że mój partenr mnie wspiera, bo bez niego byłoby źle.
Jak sobie z tym poradzić? Jak to przetrwać?
#zdrowie #zalesie #medycyna
@Green81: no taka kolej rzeczy, nie masz na to wpływu kompletnie, to po co się przejmujesz i rujnujesz własne zdrowie? nie mówię tego w sposób jakiś negujący, aczkolwiek widziałem wiele osób które poleciało zdrowotnie i psychicznie z takich właśnie powodów - kompletnie niezależnych od nich. możesz wspierać, martwić się, troszczyć, ale pamiętaj że też masz swoje życie i zdrowie
@Green81: Sama wysokość stężenia PSA nie jest dobrym predyktorem zaawansowania raka prostaty. Jakie badania miał tata wykonywane? Sam wynik PSA też nie oznacza, że chory ma raka (choć rzeczywiście przy dużych wartościach jest to bardzo prawdpodobne). Potrzebna jest diagnostyka, powinien mieć zrobiony rezonans, po którym będzie zakwalifikowany do biopsji. Jeśli jest wysokie ryzyko przerzutów, to trzeba będzie wykonać scyntygrafię kości.
@pieknylowca dostałam polecenie do profesora, ale jak uda się dostać w styczniu bedzie dobrze.
@Markowowski trzymam kciuki za Twojego tatę. Szanse na operacje są, ale obawiam się diagnozy i tego co będzie na usg
@Green81: rak gruczołu krokowego to najbardziej powszechny nowotwór układu moczowo-płciowego i w ogólności nowotwór u mężczyzn. Takich pacjentów jak twój ojciec są dosłownie tysiące, na niemal każdym oddziale urologii w Warszawie trzaska się po ponad 500, a w niektórych miejscach prawie 1000 prostatektomii rocznie... Nie potrzebujesz konsultacji profesorskiej, idź tam, gdzie jest najszybciej.