Wpis z mikrobloga

w końcu mam swoje 5 minut, kupiłem auto 4x4 i cały rok ponoszę z tego tytułu większy koszt na stacji benzynowej bo wersja z napędem na sam tył pali 3 litry mniej xD
W końcu zima, śniegu nasypało i jest ślisko i auto może się wykazać, nawet już babkę co wjechała do rowu Oplem Corsa wyciągałem xddd Boże jaka frajda opłacało się kupić to auto nie powiem. Specjalnie wożę ze soba różne liny i pasy oraz szekle żeby być przygotowanym. Szkoda że to trwa tak krótko
#motoryzacja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kalorek, rok temu mówiłem sobie, że AWD by się przydało. Póki co jednak nie miałem jeszcze ani razu sytuacji, by FWD nie podołał. Chyba moje opony starzeją się jak wino.

Ale tak, zdecydowanie za krótko się utrzymują takie warunki. Uwielbiam jeździć jak jest tak trochę ślisko. W końcu coś się dzieje.
  • Odpowiedz
@zobq: na co dzień jeżdżę RWD, z możliwością zapięcia 4x4. Jeździ się dobrze, przy uslizgu tyłu można zapiac przód. Długo jeździłem autem które zima więcej jechało bokiem niż prosto (FWD - felicia pickup). Ale nie wspominam gorzej żadnej zimny jak ta gdzie jezdzilem Volvo xc90 AWD z 2022 roku. Po zimie pozbyłem się tego auta. Nawet moja obecna taczka na RWD zima lepiej trzyma się drogi.

Jak Volvo złapało lód,
  • Odpowiedz